Wpisany przez basia    Sobota, 05 Marzec 2011 09:30    PDF Drukuj Email
Czy dieta przy endometriozie jest potrzebna?

Elżbieta Zdzieszyńska

Jeśli masz wątpliwości to wiedz, że dopiero całokształt naszych działań (operacja+środki farmakologiczne+dieta+aktywność fizyczna) dadzą nam realne szanse na pozytywne efekty w walce z endometriozą.
Dieta to czynnik na który mamy wpływ. W dalszej części przedstawię jak określonymi składnikami pokarmowymi możemy działać na nasz organizm, na konkretne dolegliwości. Jednak przy okazji wstępu chciałam też podkreślić iż stosowanie odpowiedniej diety pozbawia nas poczucia bezsilności w walce z chorobą, mamy przecież świadomość, że poprzez dietę same wpływamy na naszą odporność, na nasze samopoczucie...to bardzo wiele, uwierzmy w to i wykorzystajmy by poprawić jakość swojego życia.

 


Zanim spojrzymy na dietę przy endometriozie przez pryzmat konkretnych dolegliwości pamiętajmy iż bez względu na indywidualne problemy wszystkie powinnyśmy stosować podstawowe zasady żywienia opisane tutaj

 

Tytułem wstępu - co może nam dać dieta i ruch?.

Zanim rozpoczniemy walkę z endometriozą na początek musimy WZMOCNIĆ ODPORNOŚĆ swojego organizmu.
Siła układu odpornościowego jest w znacznym stopniu zależna od zapewnienia w codziennej diecie odpowiedniej ilości witamin i minerałów. Niedobory witaminy A, witamin z grupy B, kwasu foliowego, witamin C i E upośledzają działanie tego układu.
Podobne skutki wywołuje niedobór żelaza, cynku, magnezu i selenu.

O sile przeciwutleniaczy napiszę również w dalszej części, bo są one niezastąpione w walce z każdą dolegliwością. Często nie doceniamy ich roli, bo nie wiemy że chociażby zwykła witamina C jest najważniejszym związkiem pobudzającym układ odpornościowy.

-Witamina C sprzyja dojrzewaniu nowych komórek, działa antybakteryjnie i antywirusowo.

-Dodatkowo łagodzi stan zapalny, dzięki właściwościom antyhistaminowym stymuluje produkcję inerferonu (białka o działaniu przeciwzakaźnym i wzmacniającym odporność), kontroluje również nadmierny poziom kortyzolu (hormonu stresu, który znacznie osłabia ukł. odpornościowy).
Pamiętajmy by jednak dostarczać witaminy w postaci naturalnej (nawet jeśli wygodniej nam "połknąć tabletkę", to zwróćmy uwagę by był to naturalny wyciąg a nie suplement syntetyczny).

Do istotnych związków, które mają również właściwości przeciwutleniające należą także;
-antocyjany i proantocyjany; zawarte głównie w owocach jagodowych, winogronach,
-bioflawonoidy; występują w owocach cytrusowych, owocach dzikiej róży, gryce, papai, melonie, śliwkach, brokułach,
-kurkumin; obecny w gorczycy, kurkumie, kukurydzy i żółtej papryce,
-likopen (lykopen); występuje w pomidorach,
-luteina (żółty barwnik liści i owoców)-antyutleniacz odporny na wysokie temperatury.

Wbrew pozorom ważną funkcję spełniają również podstawowe składniki pokarmowe jak białko czy tłuszcze. Białko jako podstawowy składnik budulcowy komórek jest niezbędne do ich regeneracji-jednak jego nadmiar może osłabić odporność, gdyż powoduje nadmierne zużycie witamin z grupy B (szczególnie B6). Dieta bogata w tłuszcze nasycone również ma działanie osłabiające organizm.
Optymalna dieta dla utrzymania sprawności układu odpornościowego powinna obejmować odpowiednio dobraną ilość białka, tłuszcze roślinne uzyskiwane z orzechów i nasion oraz duże ilości świeżych owoców i warzyw (marchwi, buraków, pomidorów, fasoli, kiełków, soczewicy, warzyw kapustnych) bogatych w witaminy i składniki mineralne. Polecane są również brązowy ryż a także ryby.
Odpowiednią odporność zyskujemy również dzięki prawidłowemu wchłanianiu w przewodzie pokarmowym-główną rolę w tym procesie odgrywa błonnik. A więcej informacji o błonniku tutaj.

Przy endometriozie musimy także zwrócić uwagę na ESTROGEN-jego poziom regulują;
-Indolo-3-karbinol I3C ma zdolność zmniejszenia aktywności estrogenów. Występuje w roślinach kapustnych; brokułach, kalafiorze, brukselce również w kalarepie, gorczycy, rzodkwi, rzepie .
-Izoflawony (genistetiny, daidzeiny) ich struktura chemiczna podobna jest do estrogenów. Izoflawony podobnie jak I3C wiążą się z receptorem estrogenowym regulując jego poziom. Izoflawony (należące do flawonoidów) znajdziemy w roślinach strączkowych (fasola, soja, soczewica, groch).
-Fitoestrogeny (ich najczęstszym źródłem są wymienione wcześniej izoflawony) to związki których działanie jednak wciąż nie do końca wg naukowców jest pewne. Zdaniem niektórych fitoestrogeny jako, że budowę chemiczną mają podobną do estradiolu to i działanie na nasz organizm takie samo.
Jednak wg innych teorii np. lignany (klasa estrogenów) jako naturalne sterole z powodu swojej budowy wiążą nadmiar estrogenów w organizmie i potrafią ustabilizować ich poziom. Lignany stanowią składnik ścian komórkowych i są uwalniane w wyniku działania bakterii jelitowych na ziarna zbóż. Bogatym źródłem tych związków są oleje z nasion, zwłaszcza olej lniany. W wysokich stężeniach występują w nasionach lnu, a ich mniejsze ilości są w pełnoziarnistych produktach zbożowych, wielu ziołach, warzywach, owocach i nasionach.
Informacje o produktach obniżających poziom estrogenów znajdziecie również:

Tytuł: Produkty obniżające poziom estrogenu w organizmie.

Pamiętajmy również o produktach zapobiegających bądź wspierających leczenie STANÓW ZAPALNYCH.
-Wykluczamy więc z diety prostaglandyny COX-2, które uczestniczą w procesach zapalnych i przyczyniają się do powstania bólu, gorączki i obrzęków. Ich źródłem jest czerwone mięso (wołowina, wieprzowina).Unikamy mięs tłustych, smażonych.
-W łagodzeniu stanów zapalnych ważną rolę odgrywają również przeciwutleniacze.Głównymi substancjami o działaniu przeciwutleniającym są witaminy;A, C i E oraz prekursor wit.A-beta karoten zawarty w czerwonych, pomarańczowych i żółtych warzywach oraz owocach.
Witaminę C w największych ilościach występuje w surowych warzywach i owocach (głównie leśnych i cytrusach) obróbka termiczna niszczy tą witaminę.
Witaminę E znajdziemy w: ziarnach, orzechach, nasionach (także otrzymanych z nich olejach) oraz w groszku, fasoli, kukurydzy i produktach pełnoziarnistych.
Przeciwutleniacze klasyfikowane są jako związki fitochemiczne do których zaliczamy także:
bioflawonoidy (owoce cytrusowe, owoce dzikiej róży, jagody, brokuły, wiśnie, winogrona) likopen (występuje w pomidorach) i antocyjany(owoce jagodowe, winogrona).
Właściwości przeciwutleniające mają także aminokwasy: cysteina i glutation, które przyczyniają się do wytwarzania jednego z najważniejszych enzymów przeciwutleniajacych-peroksydazy glutationowej. Więcej o glutationie tutaj: Glutation?
Najwięcej cysteiny i glutationu występuje w białym mięsie, tuńczyku, soczewicy, fasoli, orzechach, cebuli, czosnku.
-Wspomniane już wcześniej flawonoidy nie tylko regulują poziom estrogenów ale działają także przeciwzapalnie dzięki możliwości hamowania kaskady przemian kwasu arachidonowego prowadzącej do powstawania prozapalnych prostaglandyn COX2. Efekt przeciwzapalny obserwowany jest również na skutek hamowania przez flawonoidy syntezy histaminy.
-Skoro już piszę o prozapalnych prostaglandynach to na pewno nie możemy zapomnieć o wyeliminowaniu z diety tłuszczów trans, które wspomagają ich działanie. Naturalnie występują w mleku i mięsie wołowym oraz baranim, jednak najbardziej szkodliwe są te zawarte w tłuszczach uwodornionych (margarynach) dlatego, że proporcje tłuszczów trans w stosunku do pozostałych przekracza 5%. Unikajmy też tłuszczów poddanych procesowi smażenia, ponieważ; wysoka temperatura, tlen uszkadzają struktury tłuszczów, przekształcając zdrowe tłuszcze w szkodliwe.
-Pamiętajmy jednak, że nie wszystkie tłuszcze jakie są w produktach są szkodliwe!
Bardzo ważne są przy diecie z endometriozą kwasy tłuszczowe typu Omega3-kwas alfa-linolenowy i jego metabolicznie czynne pochodne EPA i DHA z których powstają prostaglandyny typu 3 wpływające pozytywnie na działanie układu odpornościowego, zmniejszające stan zapalny i utrzymujące równowagę wodną w organizmie.
Najlepszymi olejami pod względem zawartości Omega 3 są oleje pochodzące z lnu (siemienia lnianego), konopi, dyni oraz oleje rybne.
Ważną funkcję pełni także rodzina tłuszczów Omega 6. Najważniejszy wśród nich jest kwas linolowy, który w organizmie przekształcany jest w kwas gamma-linolenowy (GLA). GLA przekształcany jest w DGLA a ten dalej w prostaglandyny typu 1 (mają podobne działanie do prostaglandyn typu 3).
Najlepszym źródłem GLA jest olej z wiesiołka i ogórecznika.
Są różne polecane proporcje Omega 3 do Omega 6. Najlepsze proporcje zawiera olej z konopi 19% Omega 3 i 59% Omega 6, jest to jedyny powszechnie dostępny olej, który całkowicie zaspokaja nasze zapotrzebowanie na NNKT (Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe).

Czy przekonałam Was, że warto zwracać uwagę na to co spożywamy?
Czy widzicie już, że dieta to bardzo ważny czynnik, którego nie możemy pomijać przy walce z endometriozą?
Jeśli tak, to bardzo dobrze. Przygotowałam dla Was gotową listę produktów wskazanych i zakazanych przy endometriozie, by łatwiej Wam było na początku wprowadzić je do jadłospisu.
Oczywiście nie zapominajmy o indywidualnych potrzebach naszego organizmu-nauczmy się obserwować nasze reakcje po spożyciu określonych produktów.


Produkty wskazane:
-Warzywa: marchew, pietruszka, czerwone buraczki, rzepa, rzodkiewka, rzodkiew, pomidory, papryka, dynia, fasola, groszek zielony, groch, soczewica, kiełki, warzywa kapustne (także brokuły, kalafior), cebula, czosnek, zielenina typu; koperek, natka pietruszki, szczypiorek).
Warto też wprowadzić do jadłospisu zioła: majeranek, oregano, bazylia, zioła prowansalskie.
-Owoce: w zasadzie wszystkie (uważajmy na cytrusy), szczególnie zalecane to owoce leśne (owoce dzikiej róży, jagody, maliny), wiśnie, winogrona.
-Orzechy i nasiona (dyni, słonecznika, lnu).
-Białko: białe mięso (drób, ryby), nasiona strączkowe (soczewica, fasola), produkty mleczne (kefiry, jogurty), warto zwrócić uwagę na mleko kozie i jego przetwory.
-Węglowodany: kasze (gryczana, jaglana, jęczmienna), ryż brązowy, płatki owsiane, otręby, musli, pieczywo z mąk pełnoziarnistych (żytniej, owsianej, orkiszowej, kukurydzianej), makarony razowe.
-Tłuszcze: oleje pochodzące z lnu (siemienia lnianego), konopi, dyni, oleje rybne, olej z wiesiołka i ogórecznika, oliwa z oliwek.
-Napoje: woda mineralna niegazowana, soki owocowe i warzywne, zielona herbata.


Produkty niewskazane:
-Warzywa: ograniczajmy spożycie tzw. nowalijek (wszystkie rośliny zbierane poza ich okresem wegetacyjnym mają inny skład np. sałata, pomidor, kapusta pekińska itp.).
-Białko: unikajmy czerwonego mięsa (wołowiny, baraniny), tłustej wieprzowiny, mięs smażonych, mleka krowiego.
-Węglowodany: ograniczmy spożycie tzw. białego pieczywa, produktów zawierających mąkę pszenną, białego ryżu.
-Tłuszcze: unikajmy margaryn, masła roślinnego, tłuszczów pochodzenia zwierzęcego.
-Używki: unikajmy kawy, czarnej herbaty, alkoholu, papierosów.
-Ograniczajmy spożywanie żywności z dodatkami sztucznych barwników, konserwantów i innych syntetycznych dodatków.
Do najbardziej "podejrzanych" zaliczają się: E 127 erytrozyna, E 131 błękit patentowy, E 142 zieleń S, E 211 benzoesan sodu, E 221 siarczyn sodu, E 250 - E 252 azotyny i azotany sodu i potasu, E 310 galusan propylu, E 320 butylohydroksyanizol (BHE), E 321 butylohydroksytoluen (BHT), E 338 kwas fosforowy, E 621 glutaminian sodu, E 951 aspartam, E954 sacharyna.

Jeśli nie przekonałam Was do stosowania odpowiedniej diety przy endometriozie to zapraszam na forum-poczytajcie historie dziewczyn, które zadały sobie trud i odnalazły sposób żywienia adekwatny do potrzeb ich organizmu.
Ty też spróbuj nie masz nic do stracenia!

 

Zmieniony ( Poniedziałek, 07 Marzec 2011 20:15 )