|
Wpisany przez basia
Czwartek, 11 Marzec 2010 16:50 |
 |
 |
 |
|
| Tydzień Endometriozy w Dzień Dobry TVN
|
| W czwartym dniu Tygodnia Endometriozy odnieśliśmy duży sukces propagandowy. Naszym głównym celem w tym Tygodniu było położenie nacisku na nagłośnienie istnienia endometriozy oraz na objawy tej choroby.
TVN bardzo pomógł nam w realizacji tego celu. Jesteśmy wdzięczne za poważne potraktowanie naszej choroby.
Dziś w Dzień Dobry TVN o 9.40 podjęto temat endometriozy. Odzew był duży. Pisano do nas na maile, gadu-gadu i na naszej-klasie.
Zobacz nagranie
|
| Zmieniony ( Czwartek, 11 Marzec 2010 17:06 ) |
|
|
| Nasze konto na naszej-klasie otrzymało status konta oficjalnego. W związku tym, użytkownik tego portalu społecznościowego może nas znaleźć w katalogu kont polecanych w zakładce zdrowie. To trzecie konto co do kolejności pojawiania się w tej kategorii. Dzięki temu jest duża szansa, że uda nam się zainteresować endometriozą większą liczbę Polaków.
Śledzący nasze konto 'znajomi' mogą otrzymywać informacje o spotkaniach lokalnych grup wsparcia i wydarzeniach związanych z endometriozą. Śledzi nas przeszło cztery tysiące osób i ta liczba wzrasta. |
| Zmieniony ( Niedziela, 07 Marzec 2010 20:09 ) |
|
| Badanie prowadzi Juneau Biosciences. Aby wziąć udział w badaniu trzeba jedynie pobrać próbkę śliny. Chęć udziału w badaniu można zgłosić wypełniając ankietę tutaj (w języku angielskim). O relacjach kobiet, które wzięły udział przeczytasz tu. |
|
|
Wpisany przez basia
Wtorek, 16 Luty 2010 17:33 |
 |
 |
 |
|
| Dołącz do nas na facebook.pl
|
Jesteśmy na facebooku. Jeśli masz konto dodaj nas!
Kliknij tutaj.
|
|
| Basia Kossakowska Od wielu lat byłam aktywna na forum Stowarzyszenia Nasz Bocian. Zawdzięczam mu bardzo wiele. Jednak forum to jest nastawione na leczenie niepłodności, a to jest tylko część problemów, z jakimi borykają się kobiety chorujące na endometriozę. Owszem istniały wątki o endometriozie – jednak ich forma była linearna i nie pozwalała na usystematyzowanie ze względu na treść. Coraz częściej myślałam nad stworzeniem miejsca tylko dla endokobietek. Nie umiałam się pogodzić z faktem, że nasza choroba często jest bardzo mozolnie diagnozowana. Czasami tak późno, że kobieta nie tylko traci szanse na ciążę, ale też staje się inwalidką. Nie umiałam tego zaakceptować. W międzyczasie leczyłam się dwanaście miesięcy analogami, następnie próby zajścia w ciążę, w końcu in vitro. Udane! Oba podane zarodki to teraz moi trzyletni synkowie :). Jestem wielką szczęściarą – już nie muszę walczyć. Energię mogę skierować w inną stronę. Moje egoistyczne/osobiste marzenia zostały spełnione. Chciałabym, aby przedsięwzięcie pomogło innym, spełnić je choćby w malutkim procencie.
|
|
Więcej… |
Zmieniony ( Wtorek, 02 Marzec 2010 23:55 ) |
|
|
|
|
|
|
|
JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL |