Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest środa, 17 października 2018, 10:53

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 899 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 90  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: HIstoria- olenkaqx
PostNapisane: piątek, 27 maja 2011, 20:19 
Offline

Dołączył(a): piątek, 27 maja 2011, 11:45
Posty: 2053
Hej, hej. Jestem nowa więc przydałoby się przywitać ;)
Mam na imię Ola, mam 20 lat. W życiu nie sądziłam, że mogłabym mieć jakaś chorobę szczególnie tak kobiecą chorobę ;) Jestem hmm... w sumie byłam okazem zdrowia. Przy okresie niekiedy mnie bolało podbrzusze, niekiedy mocniej, niekiedy słabiej, niekiedy wręcz umierałam z bólu. Ale według mnie to przecież było normalne. Do ginekologa mnie wypchał i to dosłownie mój chłopak, bo nigdy wcześniej nie byłam. Oczywiście mówiłam mu, że to bez sensu przecież wszystko jest w porządku. Jak boli to przecież normalne. Ale ten się uparł. No więc poszłam. Ginekologa odwiedziłam pod koniec kwietnia. Na usg dopochwowym okazało się, że mam torbiel o średnicy 8 cm na prawym jajniku do usunięcia tylko operacyjnie. Płacz na końcu nosa, wytrzymałam bez płaczu do końca wizyty. Po wyjściu z gabinetu telefon do Miśka i w ryk. Byłam kompletnie przerażona. Ja? Okaz zdrowia? Przecież nic mnie nie bolało. Jak to? Wróciłam do domu, poczekałam na mamę. 2 dni później byłam u innego ginekologa, tym razem prywatnie. Prowadził moją babcię, gdy kilka lat temu okazało się, że też ma torbiel na jajniku. Okazało się również w tak zwanym międzyczasie, że marker CA-125 jest nieźle podwyższony. Wyrok- endometrioza. Wszystko poszło potem bardzo szybko. Operacja(laparotomia) została zaplanowana na 12 maja(czwartek) w Zabrzu. Powiedziałam, że nigdzie indziej nie pójdę tylko do Zabrza. Są tam naprawdę znający się na rzeczy lekarze i świetna opieka. Operacja przebiegła bez problemów, trwała godzinę. Niestety zrosty, których było naprawdę niesamowicie dużo, były w dosyć dziwnych miejscach, między innymi kilka zrostów było na jajowodzie. Usunięto mi prawie pół jajnika, jajowód w całości uratowano. Niestety lekarze nie zaszyli kilku otworków, z których cały czas lała się krew. Myśleli, że mój organizm sobie z tym pomoże. Decyzja o kolejnym otwieraniu zapadła w niedzielę. Za dużo krwi jednak uciekało przez dren. Pozaszywali co mieli zaszyć, zreperowali przy okazji kawalątek lewego jajnika, bo leciutko krwawił, ponieważ dostałam jeszcze okres. Po każdej operacji miałam przetaczaną krew, w sumie 2,5 litra. Po drugiej operacji miałam założony cewnik, dren normalny i pecer- kolejny dren tylko grubszy. Byłam całkiem nieźle okablowana. Ze szpitala wyszłam po 10 dniach ponieważ nie chcieli mnie wypuścić, bo miałam cały czas stany podgorączkowe. O dziwo i moje i pielęgniarek ani razu nie brałam nic przeciwbólowego. Byłam dziwnym przypadkiem człowieka, którego nic nie bolało ;D Bliznę mam w kształcie krzywego uśmiechu, po zagojeniu nawet śladu nie będzie, chociaż moje ciało uwielbia blizny, więc może coś lekko będzie widoczne. Teraz jestem już prawie tydzień w domu, rzecz jasna nic mnie nie boli, choć szwy trochę ciągną i ciężko jest się śmiać, ale jak to mówią śmiech to zdrowie. Jako leczenie tego wstrętnego paskudztwa doktor przepisał mi Visanne. Zaczynam brać od jutra i mam nadzieję wygrać z endometriozą. Za miesiąc kontrola i usg u mojego lekarza. Najważniejsze jest dobre nastawienie, a ja mam niesamowitą pomoc psychiczną ze strony chłopaka i rodziny. W życiu nie sądziłam, że rodzina tak będzie przeżywać mój pobyt w szpitalu i operacje. :)
To tak pokrótce :D Tak przeglądam forum i zadziwiające ile znalazłam odpowiedzi na moje pytania. Dziewczyny jesteście niesamowite. Buziaki :*


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: HIstoria- olenkaqx
PostNapisane: piątek, 27 maja 2011, 20:30 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 17 marca 2009, 13:38
Posty: 8120
Lokalizacja: Warszawa
Witaj Olu :)
Miło,że dołączyłaś do nas :) w kupie raźniej ;)

_________________
25.01.08 laparotomia,endo w otrzewnej
02.06.09 laparo:usunięte l.przydatki,część j.pr,guzek endometrialny otrzewnej pr.dołu biodrowego,masa zrostów,endo rozsiana w otrzewnej,hyalobarrier
24.02.11 laparotomia,amputacja trzonu macicy-adenomioza,torbiel j.pr
18.06.12 laparo-masa zrostów,usunięcie szyjki,pr przydatków,zostaje guzek endoCOSEAL...koniec?...
nie...endovan ...końca brak...visanne :(...sił już brak...:(
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: HIstoria- olenkaqx
PostNapisane: piątek, 27 maja 2011, 20:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 09:11
Posty: 2531
Lokalizacja: świętokrzyskie
Witaj. Wspczuje operacji, ale widze ze twarda z ciebie kobietka :) no I masz racje :)
Tez biore visanne I mysle, ze to dobry lek :)
Powodzenia :)

_________________
Od 2004r - staranka
XII 2009r - HSG - drozna :)
19 III 2010r - 1 IUI :( 21 I 2011 - 2 IUI :( 21 II - 3 IUI :( 25 VII 2012 - 4 IUI :(
9 IV 2010r - laparoskopia
15 IV-31 X 2010 Jeanine; IV2011-X2011; I2012-V2012; IX2012-V2013 visanne
23 VI 2013 @ i ...
Ciąża naturalna :) !!!
Obrazek
Moja Historia
Nie ma innej porażki poza tą , że zaprzestaje się prób
Mój wątek ciążowy - oczekiwanie na synka


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: HIstoria- olenkaqx
PostNapisane: sobota, 28 maja 2011, 09:33 
Offline

Dołączył(a): piątek, 27 maja 2011, 11:45
Posty: 2053
Tak. Jestem twarda i nie przewiduję kolejnej operacji :D

_________________
MOJA HISTORIA
kwiecień 2011- guz endometrialny 8 cm, endo IV st
12 maj 2011 I laparotomia- usunięcie torbieli i połowy jajnika prawego
16 maj 2011 II laparotomia- klinowa resekcja jajnika lewego
maj-listopad 2011- leczenie Visanne
czerwiec 2011- torbiel 26 mm
od stycznia 2012- Yasminelle
17 listopad 2014- USG pokazuje, że jest czysto. Wierzę, że wygrałam nie tylko bitwę, ale i wojnę!

Nie zabraniaj sobie być szczęśliwym!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: HIstoria- olenkaqx
PostNapisane: sobota, 28 maja 2011, 17:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20540
Witaj Milo, ze skusilas sie na napisanie wlasnej historii. Zauwazylam, ze z Ciebie ostra i twarda sztuka wiec proponuje Ci wykonanie zadania dla potomnych. Zechcesz wsiasc udzial w Ogolnoswiatowych Badaniach nad Endometrioza, hmmm?
To proste. Szczeczoly znajdziesz klikajac w moj podpis- Mozesz tez oczywiscie pytac. Zapraszam! :)

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: HIstoria- olenkaqx
PostNapisane: sobota, 28 maja 2011, 19:49 
Offline

Dołączył(a): środa, 3 czerwca 2009, 19:09
Posty: 2830
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Witaj na forum, Młoda ;)
jakiś optymizm bije z Twojej historii, a może ze sposobu pisania
wpadaj do nas i daj znac jak sie spisuje Visanne
Pozdrawiam

_________________
lu_cy1
moja historia
endo IV stopien; laparo czerwiec 2009; rok na diphereline; niska rezerwa, złe wyniki męża; prawie 4 lata starań
05.10.11r. - początek procedury adopcyjnej :)
30.11.11r. - CZEKAMY NA DZIECI!
Dobry Panie... Byłeś ostatnio dla mnie łaskawy. Po raz pierwszy w życiu wszystko jest idealne takie, jakim jest. Więc sprawa jest taka: Ty sprawiasz, by się już nic nigdy nie zmieniło, a ja nie proszę o nic więcej. Jeśli to jest OK, nie dawaj mi absolutnie żadnego znaku! Homer Simpson


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: HIstoria- olenkaqx
PostNapisane: sobota, 28 maja 2011, 21:40 
Offline

Dołączył(a): piątek, 27 maja 2011, 11:45
Posty: 2053
właśnie zażyłam pierwszą tabletkę ;D śmieję się właśnie z chłopakiem, że zaczynam 9 miesięcy pseudo ciąży. Misiek może zacząć się uczyć jak to będzie jak faktycznie będę w ciąży.
Co do tego czy jestem ostra i twarda- nie wiem. Wiem, że jestem zdesperowana żeby się z tego paskudztwa wyleczyć. No i oczywiście optymistką jestem w 100 %. Nie cierpię narzekania to dlatego. Poza tym, powtórzę to po raz kolejny nastawienie jest najważniejsze. Wszystko zależy od psychiki. Jak powiedziałam sobie w szpitalu że nic nie będzie mnie boleć. To fakt nic nie bolało. :D

_________________
MOJA HISTORIA
kwiecień 2011- guz endometrialny 8 cm, endo IV st
12 maj 2011 I laparotomia- usunięcie torbieli i połowy jajnika prawego
16 maj 2011 II laparotomia- klinowa resekcja jajnika lewego
maj-listopad 2011- leczenie Visanne
czerwiec 2011- torbiel 26 mm
od stycznia 2012- Yasminelle
17 listopad 2014- USG pokazuje, że jest czysto. Wierzę, że wygrałam nie tylko bitwę, ale i wojnę!

Nie zabraniaj sobie być szczęśliwym!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: HIstoria- olenkaqx
PostNapisane: sobota, 11 czerwca 2011, 21:44 
Offline

Dołączył(a): piątek, 17 lipca 2009, 19:01
Posty: 1837
Hej :)
...i jak samopoczucie, co u Ciebie?

_________________
Moja historia
endo 3 st.
17.06.2009 laparotomia-usunięta torb.7cm z lewym jajnikiem,skoagulowane mniejsze na prawym, pozostały na jelicie cienkim
6x Zoladex
09.2009 zdiagnozowane Hashimoto i niedoczynność tarczycy (cały czas Euthyrox, od 09.2016 N75)
16.01.2010 @-całkiem łagodna :) yasminelle przez rok
20.10.2015 po 11 latach druga ciąża zakończona sukcesem :) (bez szczególnych starań ;) )
cały czas bez hormonów ze względu za żylaki ( 06.2017 i 08.2017 zabieg usunięcia żylaków nóg)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: HIstoria- olenkaqx
PostNapisane: sobota, 11 czerwca 2011, 22:04 
Offline

Dołączył(a): środa, 3 czerwca 2009, 19:09
Posty: 2830
Lokalizacja: Dolny Śląsk
chlopak dalej smieje sie z visane, czy dalas juz mu popalic ;)
wpadaj do nas czesciej!

_________________
lu_cy1
moja historia
endo IV stopien; laparo czerwiec 2009; rok na diphereline; niska rezerwa, złe wyniki męża; prawie 4 lata starań
05.10.11r. - początek procedury adopcyjnej :)
30.11.11r. - CZEKAMY NA DZIECI!
Dobry Panie... Byłeś ostatnio dla mnie łaskawy. Po raz pierwszy w życiu wszystko jest idealne takie, jakim jest. Więc sprawa jest taka: Ty sprawiasz, by się już nic nigdy nie zmieniło, a ja nie proszę o nic więcej. Jeśli to jest OK, nie dawaj mi absolutnie żadnego znaku! Homer Simpson


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: HIstoria- olenkaqx
PostNapisane: niedziela, 12 czerwca 2011, 09:35 
Offline

Dołączył(a): piątek, 27 maja 2011, 11:45
Posty: 2053
hej hej. samopoczucie w zeszłym tygodniu było dość kiepskie. o mało co nie pozabijałam wszystkich,którzy się do mnie odzywali(oczywiście najbardziej odczuwał to chłopak), ale teraz jest już dobrze. ;)
autkiem tez już śmigam na uczelnię, sukcesywnie zaliczam wszystkie egzaminy. wszystko idzie do przodu. w środę jadę na usg, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze

_________________
MOJA HISTORIA
kwiecień 2011- guz endometrialny 8 cm, endo IV st
12 maj 2011 I laparotomia- usunięcie torbieli i połowy jajnika prawego
16 maj 2011 II laparotomia- klinowa resekcja jajnika lewego
maj-listopad 2011- leczenie Visanne
czerwiec 2011- torbiel 26 mm
od stycznia 2012- Yasminelle
17 listopad 2014- USG pokazuje, że jest czysto. Wierzę, że wygrałam nie tylko bitwę, ale i wojnę!

Nie zabraniaj sobie być szczęśliwym!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 899 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 90  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL