Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest niedziela, 31 maja 2020, 07:44

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1820 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 182  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Historia Beti97
PostNapisane: niedziela, 19 maja 2013, 19:00 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 19 maja 2013, 18:29
Posty: 2198
Lokalizacja: Łódź
Hej :) O swojej endometriozie dowiedziałam się całkiem przez przypadek , kiedy byłam 10 kwietnia u swojego ginekologa. Właściwie to lekarz podejrzewał już ją w zeszłym roku, ale wstrzymywał się z opinią bo nie miałam typowych objawów, nawet mi nie wspominał, że mogę ją mieć. Cały czas nie podobało się panu doktorowi to , że wyczuwa guzki w przegrodzie pochwowo-odbytniczej. Wcześniej musiałam zająć się gruczolakowłókniakiem piersi, więc zanim się z nim uporałam trochę mi zeszło. No i przyszedł kwiecień stwierdziłam , że czas znów pokazać się lekarzowi, znów były te same pytania. Wspomniałam że leczy się u pana doktora moja siostra i trochę zboczyliśmy na jej temat, po czym pan dr pyta czy to moja rodzona siostra, no ja odpowiedziałam, że tak no i tu bomba bo genetycznie dostałam to chyba w spadku jak i także córka mojej siostry. Teraz mam się zgłosić w lipcu na kontrolę;/ Nie wiem co to będzie dalej, pan doktor wspominał coś o laparoskopii. Trochę strzeliłam gafę bo nie powiedziałam lekarzowi o wszystkim, skupiłam się na odpowiadaniu na pytania, a myślę , że gdybym mu powiedziała że stosunki czasami bywają kująco-bolesne i męczy mnie często biegunka zwłaszcza gdy zaczyna mi się miesiączka tak, że czasami od parcia zaczyna mnie boleć brzuch i skręca mnie wtedy z bólu. No ale ogólnie rzecz biorąc poza tym nic mnie nie boli nawet badanie ginekologiczne , gdzie powinnam się wzdrygać z bólu , miesiączki też mam bezbolesne. Podobno są takie przypadki asymptomatyczne , pan dr powiedział, że nie zdziwił by się gdybym miała bardziej zaawansowaną endometriozę od siostry;/ Jestem ciekawa co będzie w lipcu , męczy mnie to czekanie sama nie wiem na co.

_________________
moja historia
* 16.10.2012 usunięcie gruczolakowłókniaka piersi lewej
* 08.07.2013 niedoczynność plus hashi
* 20.08.2013 laparoskopia- endometriosis genitalis externa II, zrosty na jelitach, guzki w zatoce Douglasa
* 06.09.2013 jednak startujemy z Visanne- modlimy się żeby guzek w piersi nie rósł :)
* 05.04.2014 koniec Visanne - Zaczynamy starania, nie ma już na co czekać...
*24.08.2014 są 2 tłuste krechy na teście :)
Obrazek


Ostatnio edytowano niedziela, 19 maja 2013, 19:51 przez andziad, łącznie edytowano 2 razy
zmiana tytułu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Beti97
PostNapisane: niedziela, 19 maja 2013, 19:53 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 17 marca 2009, 13:38
Posty: 8123
Lokalizacja: Warszawa
Witaj Beti :)
Może warto iść raz jeszcze do dr i pogadać o wszystkich niepokojących objawach?

_________________
25.01.08 laparotomia,endo w otrzewnej
02.06.09 laparo:usunięte l.przydatki,część j.pr,guzek endometrialny otrzewnej pr.dołu biodrowego,masa zrostów,endo rozsiana w otrzewnej,hyalobarrier
24.02.11 laparotomia,amputacja trzonu macicy-adenomioza,torbiel j.pr
18.06.12 laparo-masa zrostów,usunięcie szyjki,pr przydatków,zostaje guzek endoCOSEAL...koniec?...
nie...endovan ...końca brak...visanne :(...sił już brak...:(
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Beti97
PostNapisane: niedziela, 19 maja 2013, 20:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 kwietnia 2013, 20:49
Posty: 1795
Hej Beti :)

_________________
MOJA HISTORIA
09.05.2013- laparoskopia, endometrioza w zatoce Douglasa, usunięcie zrostów- jajnik lewy
Moje gg: 2414508


♪♪♫ANETA♪♫♪♫


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Beti97
PostNapisane: niedziela, 19 maja 2013, 20:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 6 marca 2013, 20:54
Posty: 5645
Lokalizacja: Wielkopolska
Witaj Beti:)

_________________
Zapraszam na moje aukcje: http://allegro.pl/listing/user/listing. ... id=6719593

gg 5870987

W wielu momentach życia jedyne czego pragniemy to odpuścić i zrezygnować.. a przecież sens tkwi w tym, by odszukać coś, co nie pozwoli nam się poddać... musimy upadać, po to, żeby umieć się podnieść. Podnosimy się po to, by za jakiś czas upaść znowu.

Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą

MOJA HISTORIA
Obrazek
Obrazek
13.11.2010 - Aniołek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Beti97
PostNapisane: niedziela, 19 maja 2013, 20:12 
Offline

Dołączył(a): środa, 17 kwietnia 2013, 20:53
Posty: 679
Witaj :D

_________________
MOJA HISTORIA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Beti97
PostNapisane: niedziela, 19 maja 2013, 21:14 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 19 maja 2013, 18:29
Posty: 2198
Lokalizacja: Łódź
Mam świetnego ginekologa, który się właśnie w tej dziedzinie specjalizuje. Teraz wyjeżdżam na wakacje , ale po wakacjach się na pewno zgłoszę. Z tego co wiem to mój pan doktor chce zobaczyć czy te guzy się nie powiększą. Kurcze tak się boję, chciałabym mieć w przyszłości dzidziusia, a mam dopiero 23 lata. Na dodatek leczenie hormonalne średnio wchodzi w grę ze względu na to że tworzą mi się guzy w piersiach. Szkoda, że dopiero teraz to wychodzi myślę, że to wszystko narastało przez lata;/ No cóż. Super , że można mieć wsparcie w was dziewczyny :)To dopiero początek , napiszę co dalej jak już będę coś wiedzieć. Na razie jeszcze całkiem to dla mnie świeży temat, szczerze mówiąc odkąd się dowiedziałam nie ma dnia żebym o tym nie myślała. Tu się można chociaż wygadać i dowiedzieć ciekawych rzeczy.

_________________
moja historia
* 16.10.2012 usunięcie gruczolakowłókniaka piersi lewej
* 08.07.2013 niedoczynność plus hashi
* 20.08.2013 laparoskopia- endometriosis genitalis externa II, zrosty na jelitach, guzki w zatoce Douglasa
* 06.09.2013 jednak startujemy z Visanne- modlimy się żeby guzek w piersi nie rósł :)
* 05.04.2014 koniec Visanne - Zaczynamy starania, nie ma już na co czekać...
*24.08.2014 są 2 tłuste krechy na teście :)
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Beti97
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 08:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 11 lutego 2013, 22:37
Posty: 3509
Witaj :)

_________________
Marta

moja historia

2009 ciąża pozamaciczna mój Aniołek 6tc :(
2013 endometrioza II stopień
05.2014 ivf
26.05.2014 II najcudowniejsze kreseczki :*
25.06.2014 pożegnanie z Kropeczką-zabieg :( 8 tc
[*]
21.09- brak mrozaczków do transferu :( Kolejna porażka :(
10.2014 II podejście ivf
26.10.2014 II kreseczki :*
16.11.2014 serduszko zabiło na pożegnanie z mamusią :(
27.11.2014 -zabieg :(
22.02.2015 crio mrozaczka..
9 dpt II kreseczki :)
30 dpt widziałam piękne serdunio <3
04.11.2015 Kubuś <3

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Beti97
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 18:49 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20685
Witaj! :D

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?

Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Beti97
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 21:13 
Offline

Dołączył(a): sobota, 18 maja 2013, 21:20
Posty: 34
Też mam 23 lata. Warto wspomnieć przy następnej wizycie o tych bólach podczas współżycia. U mnie dokładnie tak samo było, do tego stopnia, że potrafiły mi łzy lecieć, i miałam identyczne bóle przy napinaniu brzucha, a jakieś 4 miesiące przed operacją doszły potworne bóle kujące przy siadaniu, jakbym na jakiś nóż siadała przynajmniej;/

_________________
MOJA HISTORIA

10.02.2013 - Potworniak na lewym jajniku
20.03.2013 - laparoskopia, endo IV stopnia, masa zrostów
od 23.04.2013 - Visanne


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Beti97
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 21:35 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 28 kwietnia 2013, 20:45
Posty: 1118
wspieramy sie tutaj nawazjem sama jestem przed operacja i zaczynam sie juz bac ale mysle ze dziewczyny tutaj pomoga mi przejsc przez szpital buziaki do nich wszytskich :D

_________________
moja historia


Obrazek

04.06.2013-lapartomia usuniecie endometriozy z blizny po cc, otrzewnej,miesnia prostego brzucha i powięzi- ŻYCIE BEZ BOLU !
17.06.2013-potwierdzenie endometriozy III st hist-pat.
16.04.2016-endo wróciło ;(
07.02.2017-LAPAROTOMIA - USUNIĘCIE JAJNIKA całego zajętego torbielami krwotocznymi ,licznych zrostów min z jelita,zatoki dauglasa,m.brzucha
16.02.2017 LUCRIN 6mc
18.08.2017 DEPO-PROVERA


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1820 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 182  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL