Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest poniedziałek, 17 grudnia 2018, 06:58

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: PASOŻYTY
PostNapisane: sobota, 7 grudnia 2013, 14:52 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 6 października 2013, 15:45
Posty: 9
dziewczyny,

od 3 miesięcy mam ogromne bóle brzucha, skurcze jelit. to co sie dzieje podczas miesiączki, to nawet nie będe opisywac (nie moge nawet wstac z lozka)..ale opisze wam, jakie dzialania podjelam zeby znalezc przyczyne bolu i endometriozy. zaczelam od badan krwi, morfologia z rozmazem - wyszla ok, poza jednym szczegolem - eozynofile znacznie podniesione..zrobilam badanie moczu - w porzadku, zrobilam badanie kału na pasozyty - oczywiscie kazde badanie o wyniku ujemnym, ale nadal nie daje mi to spokoju. podwyzszone eozynofile raczej swiadcza o alergii badz pasozytach (wylaczajac zlosliwe choroby). Alergii nie mam. Badalam kal na pasozyty - niby ich nie mam, ale postanowilam sie odrobaczyc (lekarz zapisal mi lek). Znalazlam artykul o tym, ze czesto pasozyty (glownie przywry jelitowe i motylice watrobowe) wywoluja endometrioze..mozemy sie nimi zarazic poprzez nieumyte warzywa, owoce. Pasozyty przytwierdzaja sie do jelita i rosną, wywolując skurcze i bole (glownie podczas miesiaczki). I to nie jest chyba tak ze endometrioza powstaje tak o.. coraz bardziej przekonuje sie, ze to jednak pasozyty ja wywolują. Tak samo jak toksoplazmoza nie powstaje tak o... wywoluje ja pasozyt.
Wykupilam na gruponie badanie na pasozyty biorezeonansowe, ktorego skutecznosc niby wynosi 95% porownujac do badania krwi, kalu (15%). Ide w czwartek i jestem bardzo bardzo ciekawa. Endometrioze stwierdzno u mnie dwa lata temu, mialam laproskopie jajnikow.. pomijajac fakt, ze zarazili mnie gronkowcem w szpitalu i mialam ostre zapalenie drog moczowych to narawde nie chcialabym tam wrocic ponownie (musimy brac pod uwage ze kazdy pobyt w szpitalu nawet badanie niesie za soba zakazenia szpitalne, ktore jak wiadomo sa na porzadku dziennym tam). W kazdym badz razie badalam sobie jajniki na usg nic nie widac, jajniki czyste..robilam tez sg brzucha - nic nie widac, wszystko w porzadku..to do jasnej cholery moze mi ktos powie dlaczego mam tak silne bole podbrzusza? szzcerze mowiac, mam nadzieje nawet ze sa to pasozyty, ktore po prostu zwalcze. Jesli sie okaze ze nie sa to pasozyty, to zostanie mi test na nietolerancje pokarmowe..chociaz odstawilam pszenice (w ogole zboza), mleko no i slodycze bedace pozywka dla bakterii i pasozytow i ktore najbardziej uczulaja.Jesli nie wyjdzie mi nietolerancja zostanie mi juz chyba tylko kolonoskopia (ktora zostawiam na sam koniec, gdyz jest inwazyjna i nie chcialabym miec tego badania, nie tylko ze wzgl na bolesnosc, ale glownie ze wzgledu na mozliwosc zakazenia podczas badania no i ryzyko ingerencji w jelita).
Podsumowujac: tak jak opisuje dr Clark, endometrioza, rak etc nie biora sie znikad.

pozdrawiam wszystkie chore endowiczki:)

magda

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: PASOŻYTY
PostNapisane: sobota, 14 grudnia 2013, 18:30 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 17 marca 2009, 13:38
Posty: 8120
Lokalizacja: Warszawa
magdalena1985 napisał(a):
..to do jasnej cholery moze mi ktos powie dlaczego mam tak silne bole podbrzusza?


Magda bo może masz rozsianą endometriozę na otrzewnej w miednicy? Wtedy nic nie widać w usg a boli okrutnie

_________________
25.01.08 laparotomia,endo w otrzewnej
02.06.09 laparo:usunięte l.przydatki,część j.pr,guzek endometrialny otrzewnej pr.dołu biodrowego,masa zrostów,endo rozsiana w otrzewnej,hyalobarrier
24.02.11 laparotomia,amputacja trzonu macicy-adenomioza,torbiel j.pr
18.06.12 laparo-masa zrostów,usunięcie szyjki,pr przydatków,zostaje guzek endoCOSEAL...koniec?...
nie...endovan ...końca brak...visanne :(...sił już brak...:(
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: PASOŻYTY
PostNapisane: sobota, 14 grudnia 2013, 20:27 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 6 października 2013, 15:45
Posty: 9
a jak to sie sprawdza?? tylko laparoskopowo? przez badanie Rezonansu magn. wykryje sie to? dostalam skierowanie na kolonoskopie i ide w najblizsza sobote, kurde troche sie boje, bo chcialam uniknac tego badania.. ide tez do gastroenterologa prywatnie na wizyte. wyobrazcie sobie, ze dostalam skierowanie do oddzialu gastroenterologicznego do szpitala. bylam w 3 roznych szpitalach i nigdzie nie ma przyjec..masakra jak mnie potraktowali, plakac sie chce "sorry Polsko, sorry Polsko". Wyznaczyli mi termin na koniec lutego, wiec wzielam sprawy w swoje rece i po dlugich wojazach zdobylam skierowanie na te cholerna kolonoskopie. przynamniej bede wiedziec w jakim stanie sa jelita no i ciekawe co mi powie lekarz.

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: PASOŻYTY
PostNapisane: sobota, 21 grudnia 2013, 20:52 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 6 października 2013, 15:45
Posty: 9
nie wiem czy was to interesuje, ale opowiem jak wyglada u mnie sytuacja.
Tak wiec toksokarozy nie mam, innych pasozytow etc rowniez nie.. poszlam na kolonoskopie i generalnie nie mogli sie przedostac do jelita, bo mam zrosty :( ale koniec koncow jakos sie udalo (dobrze, ze mialam zniecz.ogolne jednak). Nic innego poza zrostami nie widac. Tak sie teraz zastanawiam jak je wyleczyc? do kogo sie udac? do gastroenterologa znow? chyba jednym wyjsciem jest operacja/laparoskopia.. nie wiem sama. czytalam, ze ziola Klimuszki rozpuszczaja zrosty, ale czy to prawda to nie wiem. Jak radzicie sobie ze zrostami?

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: PASOŻYTY
PostNapisane: wtorek, 4 marca 2014, 14:36 
Offline

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 10:57
Posty: 6020
Cześć Magda. Jeśli chcesz się dowiedzieć,czy masz torbiele w otrzewnej,miednicy,czy w pobliżu macicy gdzieś-to wykaże Ci to Tomografia Komputerowa. Miałam robione takie badanie i wykazało,że są torbiele.

_________________
moja historia
2010 operacja jajowodu-torbiel 10 cm i pęcherza moczowego-wynik:torbiele endometrium.
30.01.2013-Laparoskopia-Wodniak jajowodu lewego,zrosty jelit z macicą oraz przydatkami.
08.03.2013-laparotomia-usunięcie torbieli z jajników i jelit.Endometrioza IV stopnia
19.03.2013-perforacja jelita-zapalenie otrzewnej.Laparotomia
05.07.2013-relaparotomia-dekolostomia,rekonstrukcja jelita,usunięcie przetok jelitowo-skórnych


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: PASOŻYTY
PostNapisane: wtorek, 4 marca 2014, 14:41 
Offline

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 10:57
Posty: 6020
magdalena1985 napisał(a):
nie wiem czy was to interesuje, ale opowiem jak wyglada u mnie sytuacja.
Tak wiec toksokarozy nie mam, innych pasozytow etc rowniez nie.. poszlam na kolonoskopie i generalnie nie mogli sie przedostac do jelita, bo mam zrosty :( ale koniec koncow jakos sie udalo (dobrze, ze mialam zniecz.ogolne jednak). Nic innego poza zrostami nie widac. Tak sie teraz zastanawiam jak je wyleczyc? do kogo sie udac? do gastroenterologa znow? chyba jednym wyjsciem jest operacja/laparoskopia.. nie wiem sama. czytalam, ze ziola Klimuszki rozpuszczaja zrosty, ale czy to prawda to nie wiem. Jak radzicie sobie ze zrostami?

Ciężko je wyleczyć podobno. A według mnie usuwać operacyjnie-to bez sensu,bo i tak po jakimś czasie znowu się pojawia,po następnych cięciach. Ja w żadne zioła nie wierzę... Ja jeśli już chcesz się pozbyć zrostow,to je usun chirurgicznie i kup sobie żel przed operacja,który lekarz potem tam daje i podobno zrosty się nie robią. Tylko taki żel kosztuje kilkaset złotych-więc do tanich nie należy.

_________________
moja historia
2010 operacja jajowodu-torbiel 10 cm i pęcherza moczowego-wynik:torbiele endometrium.
30.01.2013-Laparoskopia-Wodniak jajowodu lewego,zrosty jelit z macicą oraz przydatkami.
08.03.2013-laparotomia-usunięcie torbieli z jajników i jelit.Endometrioza IV stopnia
19.03.2013-perforacja jelita-zapalenie otrzewnej.Laparotomia
05.07.2013-relaparotomia-dekolostomia,rekonstrukcja jelita,usunięcie przetok jelitowo-skórnych


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: PASOŻYTY
PostNapisane: sobota, 3 maja 2014, 21:46 
Offline

Dołączył(a): sobota, 3 maja 2014, 21:31
Posty: 1
Magda nie widze kontaktu do Ciebie na priv - jestem z wroclawia i podejrzewam, ze jesli jestes rocznikiem85 to jestesmy rowiesniczkami, chcialabym sie spotkac, pogadac, jesli masz chec to napisz do mnie liberanima@wp.pl - Katerina


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: PASOŻYTY
PostNapisane: sobota, 3 maja 2014, 22:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 15 listopada 2013, 08:35
Posty: 665
gosiad1 napisał(a):
magdalena1985 napisał(a):
nie wiem czy was to interesuje, ale opowiem jak wyglada u mnie sytuacja.
Tak wiec toksokarozy nie mam, innych pasozytow etc rowniez nie.. poszlam na kolonoskopie i generalnie nie mogli sie przedostac do jelita, bo mam zrosty :( ale koniec koncow jakos sie udalo (dobrze, ze mialam zniecz.ogolne jednak). Nic innego poza zrostami nie widac. Tak sie teraz zastanawiam jak je wyleczyc? do kogo sie udac? do gastroenterologa znow? chyba jednym wyjsciem jest operacja/laparoskopia.. nie wiem sama. czytalam, ze ziola Klimuszki rozpuszczaja zrosty, ale czy to prawda to nie wiem. Jak radzicie sobie ze zrostami?

Ciężko je wyleczyć podobno. A według mnie usuwać operacyjnie-to bez sensu,bo i tak po jakimś czasie znowu się pojawia,po następnych cięciach. Ja w żadne zioła nie wierzę... Ja jeśli już chcesz się pozbyć zrostow,to je usun chirurgicznie i kup sobie żel przed operacja,który lekarz potem tam daje i podobno zrosty się nie robią. Tylko taki żel kosztuje kilkaset złotych-więc do tanich nie należy.


Gosiu moja znajoma kupiła ten żel i mówi że kasa wydana w błoto znowu ma zrosty... dodatkowo nie ma żadnej pewności że podczas operacji l;ekarz zaaplikuje Ci ten lek chyba?

_________________
Moja historia

------------------------------------------------------------------------------------------------

Z chorobą jest tak jak ze śmiercią. Jest faktem. Nie jest żadną karą.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: PASOŻYTY
PostNapisane: niedziela, 4 maja 2014, 07:34 
Offline

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 10:57
Posty: 6020
Czarnulko,tego to ja nie wiem :/ .Słyszałam w szpitalu jak panie mówiły o tym żelu.Ja bym tego nie kupiła,bo i tak nie ma pewności przecież.No i nie ma pewności,że lekarz ten lek zaaplikuje chyba...

_________________
moja historia
2010 operacja jajowodu-torbiel 10 cm i pęcherza moczowego-wynik:torbiele endometrium.
30.01.2013-Laparoskopia-Wodniak jajowodu lewego,zrosty jelit z macicą oraz przydatkami.
08.03.2013-laparotomia-usunięcie torbieli z jajników i jelit.Endometrioza IV stopnia
19.03.2013-perforacja jelita-zapalenie otrzewnej.Laparotomia
05.07.2013-relaparotomia-dekolostomia,rekonstrukcja jelita,usunięcie przetok jelitowo-skórnych


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: PASOŻYTY
PostNapisane: niedziela, 4 maja 2014, 08:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 15 listopada 2013, 08:35
Posty: 665
No właśnie, a podobno cholernie drogi to jest specyfik

_________________
Moja historia

------------------------------------------------------------------------------------------------

Z chorobą jest tak jak ze śmiercią. Jest faktem. Nie jest żadną karą.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL