Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest poniedziałek, 16 września 2019, 15:19

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Historia mojasymbioza - Mam dwójkę dzieci i jestem zdrowa :)
PostNapisane: poniedziałek, 22 stycznia 2018, 14:25 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 22 stycznia 2018, 14:14
Posty: 25
Cześć dziewczyny!

Chciałam Was zaprosić na swoją stronkę, gdzie postanowiłam opisać jak wyleczyłam się z endometriozy. Warto dodać – metodami naturalnymi. Jak już zaczęłam pisać, to jeszcze nie przestałam :D tak wkręcił mnie ten temat. Szczególnie że mam spory odzew od osób chorujących na Candidę (o której też sporo piszę na stronie), a ani jednej koleżanki z endometriozą! Dlatego postanowiłam tu zajrzeć :)

W przeszłości bywało różnie, a nawet tragicznie bym rzekła. Dziś funkcjonuję jak każda inna osoba, która nie ma większych problemów zdrowotnych. Nie pamiętam już naprawdę co to ból endometrialny. A bywało, że był on tak silny, że dosłownie mdlałam, bywało że podczas okresu wieźli mnie na pogotowie. Zdarzyło się raz, że w trakcie bólu tak napierałam na drzwiczki od szafki w łazience, że dosłownie wyrwałam je z zawiasów! Dziś pamiętam to jak przez mgłę.. na szczęście..

Dla lekarzy mój przypadek jest co najmniej intrygujący.. .. nie wspomnę już, że niemożliwy.. No ale cóż.. dzień w którym medycyna konwencjonalna zacznie oficjalnie kooperować z funkcjonalną będzie chyba tym samym, kiedy zdążę osiwieć.. I tak optymistyczna wersja moim zdaniem..

Dojście do obecnego stanu zdrowia zajęło mi wiele lat prób i błędów. Być może pomogą one którejś w drodze do zdrowia i zredukują liczbę tych prób i błędów. Historia na każdym kroku pokazuje, że dużo ekonomiczniej i efektywniej jest uczyć się na cudzych. Mogę posłużyć tu za tego przysłowiowego „królika”.

Ja bólowi już dawno powiedziałam GŁOŚNE NIE i póki co tego się trzymam. Uwierzcie mi, że można żyć z endometriozą, czy inną chorobą autoimmunologiczną, jakby jej wcale nie było. Powiem więcej: biorąc pod uwagę dzisiejsze środowisko i fakt jak destrukcyjnie wpływa na zdrowie przeciętnie „zdrowego” Kowalskiego, ośmielę się stwierdzić, że trzymając się pewnego reżimu, można czuć się nawet lepiej niż ten Kowalski.

Więcej na temat moich zmagań z endo i candidą znajdziecie na mojej stronce: http://www.mojasymbioza.pl/2017/01/moje ... -endo.html

Kasia

_________________
HISTORIA MOJEJ CHOROBY - "Wyleczyłam endo i mam 2 zdrowych maluchów :) "
MOJA STRONKA POŚWIĘCONA ENDO I CANDIDA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia mojasymbioza - Mam dwójkę dzieci i jestem zdrow
PostNapisane: wtorek, 6 lutego 2018, 15:20 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 6 lutego 2018, 10:40
Posty: 1
Witam,
Przejrzałam Pani stronę moja symbioza i chciałabym się skontaktować. Muszę zrobić porządek z sobą ale neiw eim od czego zacząć napewno od początku. Od 3 miesięcy jestem szczęściwą mamą, ale czuję że znów zaczyna wracać endo. W moim przypadku endometrioza = migrena. Chciałabym popisać o diecie.

Z góry dziękuję za informacje.

Pozdrawiam
Halina


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL