Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl
http://www.endometrioza.aid.pl/forum/

Historia andziad - załamana endo...
http://www.endometrioza.aid.pl/forum/viewtopic.php?f=32&t=51
Strona 3 z 371

Autor:  gonia73 [ wtorek, 12 maja 2009, 19:36 ]
Tytuł:  Re: załamana endo...

moze rzeczywiscie jest to ślad po przebytym przeziębieniu...ja jak nie wyleczyłam do konca zapalenia oskrzeli chodziłam z uczuciem duszenia w klatce przez około rok, w koncu zaczęłam mieć stanu podgorączkowe...tylko ze 3 rtg nic nie wykazały poza drobnymi zwapnieniami. Brałam antybiotyki, syropy, cuda niewidy, aż w koncu trafiłam na pulmonologa i miałam zapisany taki specjalny syrop.Pod wóch butelkach rano zupełnie nagle wykrztusiłam cala pięść takiej przezroczystej galarety :shock: ...od tamtej pory spokój..oddycham czysto a wtedy juz myślałam ze mam raka :roll: ....
aniu-moze idź do pulmonologa...oni są przewrażliwieni na zdjecia ze zmianami choćby małymi...może zalecą inne badania....pozdrawiam-Gosia

Autor:  andziad [ wtorek, 12 maja 2009, 19:45 ]
Tytuł:  Re: załamana endo...

kurcze już sama nie wiem...byłam dość mocno przeziębiona ale ponad 5tygodni temu,miałam mocny i długo trwający katar bez żadnego kaszlu
mój lekarz rodzinny będzie dopiero w poniedziałek

Autor:  Jaskowa [ wtorek, 12 maja 2009, 20:50 ]
Tytuł:  Re: załamana endo...

andziad pewnie, że idź do pulmonologa gonia73 dobrze radzi i nie zamartwiaj się to na pewno pozostałość po przeziębieniu.

Autor:  basia [ wtorek, 12 maja 2009, 21:34 ]
Tytuł:  Re: załamana endo...

Zrost moze swiadczyc ze to nie jest nowa sprawa wiec bardzo mozliwe ze to od infekcji. Ja tez mam jakies zrosty w dole pluc. Mialam tez sytuacje ze mialam plyn w osierdziu tez mialam czarne mysli ze to endometrioza. Jednak miesiac temu robilam echo serca i specjalista wykluczyl wszelkie zrosty i slady plybu ufff. :)

Autor:  andziad [ środa, 13 maja 2009, 05:43 ]
Tytuł:  Re: załamana endo...

Macie rację.Postaram się odwiedzić pulmunologa jeszcze w tym tygodniu.Dam znać ;)

Autor:  boltka [ środa, 13 maja 2009, 09:40 ]
Tytuł:  Re: załamana endo...

no to się cieszę, bo się martwiłam... teraz napewno jestes spokojniejsza. trzymam kciukasy za ciebie i za wszytskie babeczki tez:)

Autor:  basia [ środa, 13 maja 2009, 12:14 ]
Tytuł:  Re: załamana endo...

Andzia kciukasy!

Autor:  andziad [ czwartek, 14 maja 2009, 10:00 ]
Tytuł:  Re: załamana endo...

Dziewczyny byłam wczoraj u pulmonologa
Obejrzał aktualne i stare zdjęcie,przeprowadził ogólny wywiad i stwierdził,że nie jest to nic poważnego,co byłoby przeciwwskazaniem do operacji i narkozy.jest tam faktycznie niewielka zmiana,która wg niego wygląda jak zrost.Zeby było ciekawiej to ta zmiana jest już na poprzednim zdjęciu(tym przed operacją w styczniu2008)tyle że mniejsza i nikt jej wtedy nie zauważył.Nie stwierdził płynu w jamie opłucnej.Nie jest to wynik żadnej infekcji
Wystawił mi zaświadczenie dla internisty i anastezjologa,że nie widzi żadnych przeciwwskazań z tego powodu do operacji
Zasugerował,że może być zmiana endo pod kopułą przepony ale tego to się dowiem po operacji.
Jestem trochę spokojniejsza

Autor:  andziad [ piątek, 22 maja 2009, 19:21 ]
Tytuł:  Re: załamana endo...

Odebrałam dzisiaj wyniki wszystkich badań potrzebnych do operacji.Wszystko jest ok,jedynie CA-125 skoczyło do 60 przy normie 35.Poprzedni wynik w listopadzie był 37.Chyba moja endo się rozkreciła ;)
Teraz już tylko czekam na szpital...

Autor:  basia [ sobota, 23 maja 2009, 09:16 ]
Tytuł:  Re: załamana endo...

Moze to drugie badanie zrobilas blizej @? Wtedy CA 125 moze byc wyzsze.

Strona 3 z 371 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/