Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest piątek, 18 października 2019, 16:48

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 114 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Historia zielonomam - "Cały czas pod górę?"
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 13:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 31 stycznia 2016, 13:19
Posty: 124
Na wstępie powiem, że nie jestem jeszcze zdiagnozowana. Na wizycie u ginekologa padło dopiero takie podejrzenie, ponieważ mam:
- bardzo bolesne i obfite miesiączki,
- bóle w okolicy lędźwiowej, kości ogonowej oraz odbytu,
- krew podczas oddawania stolca i bóle - przy prawidłowej kolonoskopii i reszcie badań,
- bardzo bolesne jajeczkowania - ostatnio trafiłam nawet do szpitala, aż boję się następnego,
- torbiel na lewym jajniku, która za dwa dni jest do kontroli, coby sprawdzić czy się wchłonęła, czy nadal tam zostaje :evil: .

Oprócz tego od jakiegoś czasu zmagam się z kilkoma innymi objawami, nie wiem czy związane są z endometriozą. Może zechcecie mi trochę dopomóc? Jestem studentem medycznego kierunku i łączę to z obfitymi miesiączkami -> niedokrwistość -> niedociśnienie. Na to wpadłam ostatnio, więc po wizycie u ginekologa we wtorek zrobię badania w tym kierunku.
- jestem wiecznie zmęczona,
- wiecznie boli mnie głowa,
- nie mam apetytu,
- schudłam jakieś 8 kg od listopada bez stosowania żadnych diet,
- jestem bardzo blada,
- źle śpię, a gdy już zasnę, to ledwo udaje się mnie rano dobudzić, potrzeba dużo czasu, żebym się "dobudziła",
- w nocy zalewają mnie poty - wiążę to ze spadkiem ciśnienia, ponieważ: gdy tylko wstaję, mam mroczki przed oczami i strasznie kręci mi się w głowie,
- mam wiecznie zimne ręce i stopy, i ogólnie jest mi cały czas zimno,
- włosy wypadają mi garściami,
- zajady w kącikach ust nie chcą zniknąć od około dwóch tygodni, mimo stosowania tabletek z witaminą B i różnego rodzaju maści,
- do kołatania serca już się przyzwyczaiłam.

Część badań, które miałam robione są, hm.. prawidłowe, inne nie. Podejrzewałam już nawet cukrzycę, ale nic tego nie potwierdza:
- TSH, ft3 oraz ft4 w normie,
- hemoglobina glikowana nieco poniżej normy - co świadczy o niedokrwistości,
- glukoza na czczo i przygodna w normie,
- hematokryt poniżej normy - niedokrwistość,
- morfologia poza wskaźnikiem RDW w normie, RDW poniżej normy,
- ciśnienie śmiesznie niskie, rzędu 90/60, jak się zdenerwuję to jakieś 110/80 maksymalnie,
- zlecone przez ginekologa Ca-125 - 22, norma jest <35, ale wiem, że to nic nie zmienia.

Czy ktoś może mi coś poradzić? Może któraś z Was miała podobne problemy przy obfitych miesiączkach i endometriozie? :)

_________________
Moja historia :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia zielonomam - "Cały czas pod górę?"
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 17:47 
Offline

Dołączył(a): piątek, 18 września 2015, 20:21
Posty: 28
Objawy które opisujesz typu chudnięcie, mroczki przed oczami, zimne ręce nie mają etc nie mają związku z endometriozą, bardziej anemia, cukrzyca itp
Bolesne miesiączki to może być objaw endo ale nie musi. Zyczę Ci żeby to nie była ta choroba a torbiel okazała się torbielą z ciałka.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia zielonomam - "Cały czas pod górę?"
PostNapisane: niedziela, 31 stycznia 2016, 18:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 31 stycznia 2016, 13:19
Posty: 124
Wiem, że to nie są problemy związane z endometriozą, ale przy obfitych miesiączkach bardzo lubi pojawiać się właśnie anemia. Cukrzyca jest wykluczona, badania zrobione. Zastanawiałam się czy żadna z Was nie zmagała się z podobnymi problemami.

_________________
Moja historia :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia zielonomam - "Cały czas pod górę?"
PostNapisane: poniedziałek, 1 lutego 2016, 08:38 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 9 lipca 2015, 19:59
Posty: 27
Niestety objawy, które opisujesz mogą wskazywać na to paskudztwo.
Z tych "dodatkowych" to chroniczne zmęczenie, zimno i brak apetytu, ale innych nigdy nie miałam. Tylko, czy akurat jest to wina endo, czy tylko taka moja uroda - tego nie wiem i nigdy lekarza o to nie pytałam.
Moje wyniki, oprócz markerów, wszystkie w normie.
Trzymaj się i oby diagnoza była pomyślna.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia zielonomam - "Cały czas pod górę?"
PostNapisane: poniedziałek, 1 lutego 2016, 11:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 31 stycznia 2016, 13:19
Posty: 124
Mam nadzieję, że mimo wszystko nie jest to endometrioza, chociaż z drugiej strony.. mam wrażenie, że odrobinę by mi ulżyło, gdyby było wiadomo COKOLWIEK. Bóle nie do zniesienia, szczególnie brzucha i kręgosłupa, a diagnozy dalej brak.

_________________
Moja historia :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia zielonomam - "Cały czas pod górę?"
PostNapisane: wtorek, 2 lutego 2016, 13:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 31 stycznia 2016, 13:19
Posty: 124
Post pod postem, ale.. czekam właśnie na przyjęcie do szpitala na laparoskopię zwiadowczą. Niestety, wszystko się potwierdziło. USG co prawda prawidłowe, ale mój ginekolog niestety podejrzewa ognisko w zatoce Douglasa i okolicy więzadeł krzyżowo-macicznycy, o zgrozo. Ogromny ból przy badaniu.. oby jak najszybciej zrobili laparo.

_________________
Moja historia :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia zielonomam - "Cały czas pod górę?"
PostNapisane: wtorek, 2 lutego 2016, 19:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20614
Rozumiem, ze terminu jeszcze nie masz. Jak poznasz daj znac. :P

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?

Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia zielonomam - "Cały czas pod górę?"
PostNapisane: wtorek, 2 lutego 2016, 19:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 31 stycznia 2016, 13:19
Posty: 124
Mój ginekolog właśnie dzwoni do szpitala, coby to było na dniach.

_________________
Moja historia :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia zielonomam - "Cały czas pod górę?"
PostNapisane: wtorek, 2 lutego 2016, 20:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20614
Zatem kciuki za szybki termin!

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?

Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia zielonomam - "Cały czas pod górę?"
PostNapisane: wtorek, 2 lutego 2016, 20:29 
Offline

Dołączył(a): piątek, 27 marca 2015, 16:03
Posty: 145
Hej. ;)

Twoje dodatkowe objawy mogą bardzo poważnie sugerować niedobór żelaza.
Prócz oczywistych oznak niedoboru żelaza w postaci zmęczenia, bladości, wypadania włosów itp świadczyć o tym mogą poważnie: bóle i zawroty głowy, kołatanie serca, zajady.
Badanie ferrytyny powinno Ci to potwierdzić albo wykluczyć - koszt około 35 zł. Żelazo we krwi nie oddaje stanu faktycznego ale też nie zaszkodzi tym bardziej, że to groszowe sprawy. Na Twoim miejscu szłabym w tą stronę.
Endo swoją drogą.
Co do tarczycy i cukrzycy. Ta pierwsza lubi być w normie mimo, że nie działa ok - możesz wpisać jej wartości? A cukrzyca - stan ten najlepiej obrazuje krzywa cukrowa. Prócz cukrzycy mamy też insulinooporność. Ale to jakby na samym końcu. Po wykluczeniu bardziej prawdopodobnych winowajców.

Powodzenia!

_________________
Moja H[color=#4040BF]istoria

- Bolesne miesiączki i mocne bóle okołoowulacyjne - endometrioza I stopień,
- Hashimoto,
- G37 nieokreślone choroby demielinizacyjne ( kierunek sm)

"Poszłam w masce zwinięta w pelerynę ciemną
Z oczami zwężonymi
W migocące sierpy
Szczęście mnie nie poznało
I tańczyło ze mną
Nie wiedząc że to jestem
Ja której nie cierpi
Los też mnie nie poznał
I pomyślał sobie
Czemuż nie mam dogodzić
Tej obcej osobie"

M.P Jasnorzewska.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 114 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 20 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL