Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest poniedziałek, 10 grudnia 2018, 23:14

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 291 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 30  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: historia mery
PostNapisane: czwartek, 26 lutego 2015, 18:09 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 14 sierpnia 2014, 11:22
Posty: 298
Witajcie endokobitki ;)
Kiedy myśle o mojej chorobie od razu przypominają mi się słowa które kiedyś powiedziałam mężowi "teraz nie chcesz dziecka ale pamiętaj że facet może mieć dziecko w każdym wieku nie to co ja. Żeby kiedyś nie było tak że kiedy ty będziesz chciał ja nie będe mogła mieć..."
Niestety moje słowa się sprawdziły:-(
Nigdy nie miałam problemów ze zdrowiem czy @.Po ślubie robiliśmy remont mieszkania nie myśląc o dziecku bo niedość że finansowo było ciężko to chcieliśmy najpierw stworzyć warunki a potem zacząć starania. Wszystko się zaczęło kiedy zaczęliśmy się starać dwa lata po ślubie na tzw. "luzie". Po pół roku starań nie dostałam @. Robiłam test ale nie wyszedł, a po dwóch tygodniach gdy byłam już umówiona na wizytę u mojego lekarza dostałam @. Byłam załamana bo żyłam cichą nadzieją. Poszłam do dr bo nigdy nie miałam takich opóźnień - dr powiedział że wszystko ok i czasem tak bywa. Po trzech miesiącach sytuacja się powtórzyła a @ nie dostałam. Poszłam do dr a on stwierdził że mam cystę na jajniku - dał leki na wywołanie @ i kazał brać tabletki antykoncepcyjne żeby cysta się wchłonęła. Po nich cysta znikła. Minęły znowu 3 m-ce i znowu to samo - cysta a lekarz to samo. Wkurzona powiedziałam mu że to nie jest normalne moim zdaniem i może trzeba zrobić jakieś badania hormonalne albo coś więc zaczął że to może być PCO lub endometrioza i kazał mi zrobić marker CA-125 a mężowi badanie nasienia. Niestety wyszło -marker CA125-75 badania męża ok. Lekarz stwierdził że to endo i dał skierowanie na laparoskopie. Nie chciałam mieć laparoskopii w naszym szpitalu bo złe opinie więc poszłam do lekarza z PROVITY myśląc wtedy że będe w dobrych rękach. Przy dodatkowych badaniach okazało się że mam Hashimoto (poprzedni dr nic nie widział mimo badań które sama zrobiłam i mu pokazałam)! w sierpniu miałam laparoskopie w Provicie - nigdy nie zapomnę tego dnia jak dr zaraz po wybudzeniu przyszedł do mnie i powiedział że to nie I a III stopień endometriozy jajowody drożne (lewy ledwo) i nie mam szans na dziecko jedynie przez in vitro.Cały mój świat runął w gruzach. Wróciłam do domu w tym samym dniu zapłakana i załamana. Mąż przepraszał że to jego wina bo on mógł się wcześniej zdecydować a ja załamana że jestem do niczego. Po tygodniu poszłam na kontrole i zdjęcie szwów licząc że może dr da mi jakieś nadzieje. Jedyne co to powiedział mi że mam wysokie AMH i in vitro powinno się udać. Gdy mu powiedziałam że nas nie stać przepisał mi tabletki anty... i powiedział że mogę się zapisać do programu rządowego i z jego strony to wszystko. Byłam załamana i zła - zaczęłam szperać w internecie nie mogąc się z tym wszystkim pogodzić i tak trafiłam tutaj:-) Poszłam do innego dr który po 3 tyg. po laparo stwierdził cystę 5 cm która powinna być usunięta podczas operacji. Był w szoku tak jak ja bo gdy byłam na kontroli dr nic mi nie powiedział. Od tego czasu cały czas jestem na tabletkach anty... bez przerwy robiąc kolejne badania. Moja cysta ma 3 cm ale wolno maleje do tego doszła uroplasma i przeciwciała jajnikowe. Jestem załamana ale walczę. Moj obecny dr stwierdził że cysta za wolno maleje i przejdziemy na Zoladex- wczoraj miałam pierwszy zastrzyk. Sama już nie wiem czy to dobrze czy źle - została mi już tylko nadzieja i WY.

_________________
[size=85]Moja historia
4.08.2014 r. - laparoskopia, HSG - endometrioza III st.
lipiec 2015 - naprotechnologia
6 listopad 2015 - laparoskopia- endo IV st.
5 listopad 2016 - laparotomia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: historia mery
PostNapisane: czwartek, 26 lutego 2015, 19:39 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20548
Witaj na forum! :D

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: historia mery
PostNapisane: czwartek, 26 lutego 2015, 20:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 14 października 2012, 20:19
Posty: 607
Witaj Mery! Dobrze, że trafiłaś na to forum... Kobiety tutaj są bardzo wspaniałe, służą dobrą radą i zrozumieniem! Trzymam kciuki za Ciebie i pamiętaj, że jeżeli czegoś bardzo chcesz, to będziesz to mieć!

_________________
MOJA HISTORIA

24.09.2012 - cysta na lewym jajniku (13x7,5)
24.10.2012 - laparotomia, ogniska endo na jelicie i w otrzewnej
15.04.2013 - jest OK!
23.02.2015 - torbiel na lewym jajniku (5,5cm) przyrośnięta do przedniej tylnej macicy; podejrzenie PCOS
8.04.20015 - laparoskopia, usunięcie cysty i ognisk endo z lewego jajnika
27.04.2015 - jest ok i czysto! 2:0! wygrywam z endo ;)

24.05.2016 - witamy endo trzeci razy. torbiel 2cm na prawym jajniki, zaczynamy walkę bronią Visanne


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: historia mery
PostNapisane: czwartek, 26 lutego 2015, 20:48 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 26 lutego 2015, 10:25
Posty: 23
Hej, przede wszystkim dobrze, że walczysz.
I dobrze, że tu trafiłaś :) co prawda ja dopiero dzisiaj się zarejestrowałam, ale przez ten jeden dzień dowiedziałam się wielu rzeczy i wiem tez, że nie jestem z tym wszystkim sama :)
Jeśli mogę spytać, ile masz lat?

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: historia mery
PostNapisane: czwartek, 26 lutego 2015, 21:09 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 14 sierpnia 2014, 11:22
Posty: 298
witajcie dziewczyny:-)
dziekuje za miłe powitanie i za to że jesteście:-)

_________________
[size=85]Moja historia
4.08.2014 r. - laparoskopia, HSG - endometrioza III st.
lipiec 2015 - naprotechnologia
6 listopad 2015 - laparoskopia- endo IV st.
5 listopad 2016 - laparotomia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: historia mery
PostNapisane: czwartek, 26 lutego 2015, 21:24 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 14 sierpnia 2014, 11:22
Posty: 298
endo - dziękuje za pomoc przy mojej historii,
polaem - dzięki za słowa otuchy, które są mi ostatnio bardzo potrzebne bo tak na serio to jestem w domu z tym sama - rodzinie mało mówie żeby ich nie martwić a oni nie mają pojęcia co to endometrioza
annagt - w tym roku czeka mnie 30-stka więc mój czas leci nieubłaganie co mnie dodatkowo dobija:-/
ale po raz pierwszy od wielu dni czuję że nie jestem sama bo dzięki temu forum w końcu mam z kim pogadać kto mnie zrozumie:)

_________________
[size=85]Moja historia
4.08.2014 r. - laparoskopia, HSG - endometrioza III st.
lipiec 2015 - naprotechnologia
6 listopad 2015 - laparoskopia- endo IV st.
5 listopad 2016 - laparotomia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: historia mery
PostNapisane: piątek, 27 lutego 2015, 17:49 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 14 sierpnia 2014, 11:22
Posty: 298
Cze dziewczyny.
Dzisiaj mam okropny dzień znowu łapie doła i same czarne myśli przychodzą mi do głowy. Już sama nie wiem co z sobą zrobić. Obiecałam sobie że się tak łatwo nie poddam ale dziś znów tracę nadzieję. może to przez to że od tygodnia jak dostałam @ boli mnie brzuch do tego zoladex i sama już nie wiem czy tak ma być i będzie cały czas po zastrzyku?

_________________
[size=85]Moja historia
4.08.2014 r. - laparoskopia, HSG - endometrioza III st.
lipiec 2015 - naprotechnologia
6 listopad 2015 - laparoskopia- endo IV st.
5 listopad 2016 - laparotomia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: historia mery
PostNapisane: piątek, 27 lutego 2015, 19:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20548
Mery nie ma za co dziekowac, pomagam wszystkim dziewczynom z linkiem. ;)
Witam tez oficjalnie na forum! Rozgosc sie i wylewaj zale. Wysluchujemy, wspieramy ale uwaga - czasem i pozytywnego kopa dajemy. ;)

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: historia mery
PostNapisane: poniedziałek, 2 marca 2015, 10:41 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 26 lutego 2015, 10:25
Posty: 23
Też często mnie to dobija, że już coraz mniej czasu.. ale wiesz co? nie ma się co zamartwiać na zapas. Ciężko mi akurat dzisiaj to pisać bo tak samo mnie złapał jakiś dołek, ale wiem, że musimy być dobrych myśli - mimo, że czasem się wydaje to nieosiągalne..
Co do bólu brzucha po zastrzyku niestety nie pomogę bo sama nie wiem. Może zapytaj swojego lekarza?

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: historia mery
PostNapisane: poniedziałek, 2 marca 2015, 16:25 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 17 marca 2009, 13:38
Posty: 8120
Lokalizacja: Warszawa
Witaj mery :)
Po zoladexie możesz jeszcze raz zakrwawić w terminie dwóch tygodni od podania zastrzyku.
Później powinien być spokój z krwawieniem i bólem ;)

_________________
25.01.08 laparotomia,endo w otrzewnej
02.06.09 laparo:usunięte l.przydatki,część j.pr,guzek endometrialny otrzewnej pr.dołu biodrowego,masa zrostów,endo rozsiana w otrzewnej,hyalobarrier
24.02.11 laparotomia,amputacja trzonu macicy-adenomioza,torbiel j.pr
18.06.12 laparo-masa zrostów,usunięcie szyjki,pr przydatków,zostaje guzek endoCOSEAL...koniec?...
nie...endovan ...końca brak...visanne :(...sił już brak...:(
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 291 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 30  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Majestic-12 [Bot] i 17 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL