Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest czwartek, 28 maja 2020, 06:17

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1731 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 174  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Historia Any...
PostNapisane: piątek, 5 kwietnia 2013, 20:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 kwietnia 2013, 20:49
Posty: 1795
Przywitałam się, teraz czas na moją jak na razie krótką historię, a może i długą? Kto wie...
Na bóle brzucha narzekam od około 5 lat. O ile pamiętam bardzo cierpiałam, aż pewnego dnia poleciała krew..Zrobili mi kolonoskopie, jelito pokryte owrzodzeniami; diagnozy do tej pory nie ustalono, przeszłam już Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, jelito drażliwe, mam zrobić badania na celiakie...ale do tej pory nie wiadomo co mi jest, ponieważ owrzodzenia zaleczone, brach cech charakterystycznych dla w/w chorób. Lekarze rozkładają ręce, a ja się męczę sama ze sobą .Już nie powiem ile razy zemdlałam z bólu, ile razy pogotowie do mnie jechało, nawet w sylwestra. To tak w skrócie co się działo z układem pokarmowym.
W lutym tego roku trafiłam do szpitala z podejrzeniem zapalenia przydatków, zrobiono mi usg i podstawowe badania. Ból niemiłosierny, który wystąpił razem z miesiączką. Wykonanie najprostszych czynności wiązało się z męką, zastanawianiem się czy warto ruszać z miejsca. Lekarze leczyli mnie zachowawczo po czym po 4 dniach wypisali ze szpitala bez jakiegokolwiek badania. Dziwne, ze zapalenie przydatków, 4 dni leczenia i po wszystkim, zero recept, a zaleceniem była wizyta w poradni kobiet za dwa tygodnie.
No więc poszłam do swojego ginekologa, tak się okazało, że po następnej miesiączce, gdzie ból strawił mnie doszczętnie, pamiętam byłam załamana. Powiedział mi co przypuszcza i ustaliliśmy, że wypisze mi lek, po którym jak mi nie przejdzie (były brane pod uwagę skurcze związane z wkładka domaciczną) to zrobimy laparoskopię. W tym miesiącu była nadzieja, która "umarła ostatnia", ponieważ bóle przed okresem praktycznie zaniknęły, więc myślałam, że tabletki pomogły. A jednak moja BESTIA wróciła. Bałam się bardzo dostać miesiączkę, bo wiem, z czym się to wiąże. Wykreślam te dni z życia, choć funkcjonować muszę. Wczoraj miałam wizytę u lekarza, dostałam skierowanie i 8 maja mam się pokazać w szpitalu. Obecnie przygotowuję wszystkie badania, umawiam wizyty, 22ego kwietnia u anestezjologa...
Nie wiem czego się mam spodziewać po laparo, nie boję się aż tak jej, tylko diagnozy. Mój jeden jajnik jest praktycznie nieczynny, za to ten po lewej jest wielki i to tam mnie boli. Nie mogę usiąść, wstać, podnieść nogi, bóle są przeszywające, nie do zniesienia, brzuch puchnie. Lekarz nie jest w stanie mi powiedzieć przez usg co tam się dzieje, ale objawy w 98% są przypisane do endo. Zobaczymy. Ufam swojemu lekarzowi, wiem, ze jest dobry w tym co robi, dlatego na laparoskopię jadę do jego szpitala, nie do tego, w którym się mną nie zainteresowali.
Do tego doszły problemy z tarczycą.Czekam na wizytę u endokrynologa. Podniesione TSH. Ciekawe co mnie jeszcze uraczy w tym roku...I ciekawe, czy wszystkie te moje objawy uciekają sie do tej mojej Bestii... Bo tak ja nazwałam..Budzi się wtedy, kiedy ja tego najmniej potrzebuję. Dlaczego kobiecość tak boli?
Poczytam sobie Wasze historie, na pewno mi to dużo pomoże. Ważne jest dla mnie wsparcie mojej drugiej połówki, robi bardzo dużo, żebym się nie poddała...
A tymczasem pozdrawiam Was i liczę, że będziemy dzielne. Czekam na diagnozę poczytując kolejne wątki forum, bo jak na razie mam wiele pytań co do laparoskopii, przygotowania, co mnie czeka po niej? Boję sie, bo potrafię być tak miękka psychicznie, boję się załamania, choć będę starać się, by nie nadeszło. Obawiam się zmian w moim życiu; zawsze byłam aktywna fizycznie, fitness, siłownia, góry, morze moją pasją i moja miłość... Nie chcę stracić tego, mam nadzieje, że choroba na to nie wpłynie...
No wiec tak jak przypuszczałam, rozpisałam się, mam nadzieję, że Was nie zanudziłam ;)

_________________
MOJA HISTORIA
09.05.2013- laparoskopia, endometrioza w zatoce Douglasa, usunięcie zrostów- jajnik lewy
Moje gg: 2414508


♪♪♫ANETA♪♫♪♫


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Any...
PostNapisane: piątek, 5 kwietnia 2013, 20:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2012, 18:12
Posty: 2490
Lokalizacja: Wszędobylnia
Witaj :)
Tu nie ma nudnych i przydługich historii. Rozgość się; nabieraj sił i odwagi :)

_________________
"(...) i nic rozdzielać nie powinno ludzi prócz słońca, nocy, księżyca lub gałęzi (...)" P. Neruda
moja historia
24.09.'12 - 20.10.'13 - Visanne
mastopatia włóknisto-torbielowata piersi
14.10.'14 - 16.11.'16 - Bonadea

od 16.11.'16 zakrzepica żył głębokich
od 11.01.2017 Mirena

Walczę!
Obrazek

Obrazek
Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może pomóc w walce z endometriozą. Też weź udział w badaniu!
KLIKNIJ TUTAJ - TO JEST ŁATWE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Any...
PostNapisane: piątek, 5 kwietnia 2013, 21:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 kwietnia 2013, 20:49
Posty: 1795
Rozgościłam się, oj tak :) poczytuję i staram się zaznajomić z układem forum, bo się gdzieś ciągle gubię..Tyle tu przydatnych informacji :) Cieszę się, że jesteście i że mamy siebie.. Bo co by było gdyby nie wspólna wymiana spostrzeżeń ?
Nie za bardzo mogę znaleźć informacje dotyczące samej laparoskopii, jak to wygląda, ile trwa..? Może któraś z Was będzie chętna mi to opisać. Na pewno każda z nas ma inne odczucia, liczę się z tym :0 ale może choć trochę mnie to uspokoi?

_________________
MOJA HISTORIA
09.05.2013- laparoskopia, endometrioza w zatoce Douglasa, usunięcie zrostów- jajnik lewy
Moje gg: 2414508


♪♪♫ANETA♪♫♪♫


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Any...
PostNapisane: sobota, 6 kwietnia 2013, 00:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 1 lutego 2013, 21:20
Posty: 1648
Witaj ponownie ;) widzę, że założyłaś ,,swoją historię" :D o laparoskopii chyba najwięcej dowiedziałam się z opisu koleżanki Szpilki.. link poniżej. Opisuje wszystko dokładnie co i jak, ale pewnie w każdym szpitalu mają troszkę inne zwyczaje... ten opis zaciekawił mnie również najbardziej ponieważ dziewczyna miała laparoskopię w tym samym miejscu co mnie czeka za parę dni... może Ci się przyda :) widzę, że masz operację dopiero 8 maja to do tego czasu ja również opiszę jak to u mnie wyglądało ;)
viewtopic.php?f=32&t=3488

_________________
MOJA HISTORIA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Any...
PostNapisane: sobota, 6 kwietnia 2013, 09:21 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 26 sierpnia 2012, 12:01
Posty: 121
witaj na forum... :)

_________________
MOJA HISTORIA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Any...
PostNapisane: sobota, 6 kwietnia 2013, 12:13 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 17 marca 2009, 13:38
Posty: 8123
Lokalizacja: Warszawa
Wszystko o laparo na tym wątku ;) viewtopic.php?f=150&t=197

_________________
25.01.08 laparotomia,endo w otrzewnej
02.06.09 laparo:usunięte l.przydatki,część j.pr,guzek endometrialny otrzewnej pr.dołu biodrowego,masa zrostów,endo rozsiana w otrzewnej,hyalobarrier
24.02.11 laparotomia,amputacja trzonu macicy-adenomioza,torbiel j.pr
18.06.12 laparo-masa zrostów,usunięcie szyjki,pr przydatków,zostaje guzek endoCOSEAL...koniec?...
nie...endovan ...końca brak...visanne :(...sił już brak...:(
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Any...
PostNapisane: sobota, 6 kwietnia 2013, 17:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 kwietnia 2013, 20:49
Posty: 1795
Fajnie, dziękuję dużo mi daje Wasza pomoc :) Wygląda na to, że nie taki wilk zły ;) moje obawy to diagnoza i co dalej... Najgorsze jest to, że przed laparoskopią będę miała @ boję się tego bólu strasznie ;( na razie nie ma chwili, w której bym nie pomyślała o tym, co mnie czeka..

_________________
MOJA HISTORIA
09.05.2013- laparoskopia, endometrioza w zatoce Douglasa, usunięcie zrostów- jajnik lewy
Moje gg: 2414508


♪♪♫ANETA♪♫♪♫


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Any...
PostNapisane: sobota, 6 kwietnia 2013, 19:37 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20683
Axa witaj! Byc moze zainteresuje cie rowniez NIEZBEDNIK SZPITALNY oraz DIETA PRZED LAPAROSKOPIA

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?

Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Any...
PostNapisane: sobota, 6 kwietnia 2013, 20:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 kwietnia 2013, 20:49
Posty: 1795
Dziękuję endo za na prawdę przydatne informacje.. Gdybym tego nie przeczytała, zapewne zabrałabym ze sobą moją piżamkę ze spodniami, bo w takich czuję się najlepiej ;)

_________________
MOJA HISTORIA
09.05.2013- laparoskopia, endometrioza w zatoce Douglasa, usunięcie zrostów- jajnik lewy
Moje gg: 2414508


♪♪♫ANETA♪♫♪♫


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Any...
PostNapisane: niedziela, 7 kwietnia 2013, 22:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 lutego 2011, 23:11
Posty: 8290
Witaj :mrgreen:
Kochana ja również od endo właśnie często miałam powiększoną macicę i przydatki i równie często miałam zapalenia przydatków :(
Czy miałaś robione crp i ob? :roll:

_________________
MOJA HISTORIA


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1731 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 174  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Google [Bot], Majestic-12 [Bot] i 28 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL