Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest niedziela, 5 lipca 2020, 18:39

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 243 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 25  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Historia Marzenaw
PostNapisane: poniedziałek, 11 lutego 2013, 18:35 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 11 lutego 2013, 18:17
Posty: 342
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Witam dziewczyny.
Ostatnie święta Bożego Narodzenia były dla mnie najgorsze na świecie. Trafiłam do szpitala z silnym bólem brzucha - diagnoza, torbiel krwotoczna 5*6 cm, 8 dniowy pobyt w szpitalu, tęsknota za 2 letnią córeczką która nie wiedziała dlaczego mama zniknęła nagle z domu. To był koszmar, ale najgorsze miało dopiero nadejść. Po wyjściu ze szpitala ciągły ból brzucha, strach że to wszystko znowu się powtórzy. W końcu wizyta u ginekologa, diagnoza - endometrioza, skierowanie do szpitala na laparoskopię. Po tym jak przeczytałam w internecie co to za choroba, miałam nadzieję, że diagnoza to wielka pomyłka więc wybrałam się do drugiego ginekologa. On jednak nie pozostawił mi żadnych nadziei. Po raz kolejny usłyszałam tą samą diagnozę. Jestem przerażona. Za dwa tygodnie mam laparoskopię. Z jednej strony nie mogę się doczekać, chcę żeby było już po wszystkim, a z drugiej strony jestm przerażona. Każdego dnia to tak bardzo boli. Cieszę się że trafiłam na tą stronę, informacje w niej zawarte dają nadzieję, że da się z tym żyć. Mam też nadzieję, że może po badaniu histopatologicznym okaże się że to jednak nie to??? Sama nie wiem już czego oczekiwać, na co się nastawiać. Ciężko mi bardzo.

_________________
Marzena

moja endo-historia

Trzeba żyć naprawdę,
Żeby oszukać czas.
Trzeba żyć najpiękniej, żyje się tylko raz.
Trzeba żyć w zachwycie:
Marzyć kochać i śnić.
Trzeba czas oszukać,
Żeby naprawdę żyć.

Anna Maria Jopek "Ale jestem"

27 luty 2013 - laparoskopia - wycięcie torbieli czekoladowej 5/6 cm


Ostatnio edytowano poniedziałek, 11 lutego 2013, 18:41 przez andziad, łącznie edytowano 1 raz
zmiana tytułu


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Marzenaw
PostNapisane: poniedziałek, 11 lutego 2013, 18:45 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 17 marca 2009, 13:38
Posty: 8123
Lokalizacja: Warszawa
Witaj Marzenko :)
Pozwoliłam sobie przenieść Twój post i założyć wątek z Twoją historią :)

Nie bój się laparo,nie taki diabeł straszny ;)
Będziesz miała zrobiony porządek w brzuchu,postawioną diagnozę
Zajrzyj do naszego niezbędnika szpitalnego .to bardzo pomocny wątek :)
I pytaj o co tylko chcesz,odpowiemy w miarę naszych możliwości :)

_________________
25.01.08 laparotomia,endo w otrzewnej
02.06.09 laparo:usunięte l.przydatki,część j.pr,guzek endometrialny otrzewnej pr.dołu biodrowego,masa zrostów,endo rozsiana w otrzewnej,hyalobarrier
24.02.11 laparotomia,amputacja trzonu macicy-adenomioza,torbiel j.pr
18.06.12 laparo-masa zrostów,usunięcie szyjki,pr przydatków,zostaje guzek endoCOSEAL...koniec?...
nie...endovan ...końca brak...visanne :(...sił już brak...:(
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Marzenaw
PostNapisane: poniedziałek, 11 lutego 2013, 19:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 27 września 2012, 18:12
Posty: 2490
Lokalizacja: Wszędobylnia
Witaj :)

_________________
"(...) i nic rozdzielać nie powinno ludzi prócz słońca, nocy, księżyca lub gałęzi (...)" P. Neruda
moja historia
24.09.'12 - 20.10.'13 - Visanne
mastopatia włóknisto-torbielowata piersi
14.10.'14 - 16.11.'16 - Bonadea

od 16.11.'16 zakrzepica żył głębokich
od 11.01.2017 Mirena

Walczę!
Obrazek

Obrazek
Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może pomóc w walce z endometriozą. Też weź udział w badaniu!
KLIKNIJ TUTAJ - TO JEST ŁATWE


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Marzenaw
PostNapisane: poniedziałek, 11 lutego 2013, 20:22 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 11 lutego 2013, 18:17
Posty: 342
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Bardzo dziękuję za wsparcie, mam nadzieję że te dwa tygodnie szybko zlecą i już za niedługo będę po laparoskopii. Może wreszcie ten ból minie??? Bo narazie to co dziennie czuję ból i to nie pozwala mi zapomnieć ani na chwilkę o tym wszystkim. Jak długo może potrwać dochodzenie do siebie po laparoskopii???

_________________
Marzena

moja endo-historia

Trzeba żyć naprawdę,
Żeby oszukać czas.
Trzeba żyć najpiękniej, żyje się tylko raz.
Trzeba żyć w zachwycie:
Marzyć kochać i śnić.
Trzeba czas oszukać,
Żeby naprawdę żyć.

Anna Maria Jopek "Ale jestem"

27 luty 2013 - laparoskopia - wycięcie torbieli czekoladowej 5/6 cm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Marzenaw
PostNapisane: poniedziałek, 11 lutego 2013, 21:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 2 grudnia 2011, 19:35
Posty: 1416
Witaj wsród nas :)

_________________
MOJA HISTORIA



marzec 2006-laparotomia cysta 10x12cm,usuniecię 3/4 l.jajnika
październik 2011-cysta jajnika pr.7x6cm.
27.06.2012-laparoskopia, usunięcie cysty i 1/4 janika pr, endo. III stopnia
23.08.2012-słabe nasienie
13.09.2012-pęcherzyk pęka
12.2012-początek Visanne
21.03.2013-mąż zaczyna naworzenie :)
2.05-koniec Visanne :)
...WIERZĘ...



Tak więc niech trwają- WIARA, NADZIEJA I MIŁOŚĆ...
Te trzy... Z nich zaś największa jest MIŁOŚĆ...


gg7269723


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Marzenaw
PostNapisane: poniedziałek, 11 lutego 2013, 21:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20694
Witaj! :) Byc moze zainteresuje cie tez i TEN WATEK

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?

Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Marzenaw
PostNapisane: poniedziałek, 11 lutego 2013, 22:08 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:54
Posty: 3721
Lokalizacja: tu i tam
witaj Marzena
po laparoskopii szybko dochodzi się do sił ;)
to jest najmniej inwazyjna metoda operacyjna :)
będzie dobrze

_________________
administrator spraw aptecznych -> chcesz zadać pytanie? >>PISZ<<
'póki żyjemy, mamy czas'
2010 - laparosk. z konwersją do laparotomii, guz jajnika lew., endometrioza jajników, wycięcie częśc. lewych przyd., masywne zrosty
2014 - laparosk. torbiel endo jajnika pr., kawałek jajnika lew. w dole biodr., endometrioza III st., choroba zrostowa
2015 - laparosk. usunięcie lewego jajowodu (ropień), zrosty, zrosty, zrosty


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Marzenaw
PostNapisane: wtorek, 12 lutego 2013, 07:56 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 11 lutego 2013, 18:17
Posty: 342
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Witajcie dziewczyny.
Dziś kolejny dzień zaczyna się masakrycznym bólem. Pewnie znowu skończy się na tabletkach przeciwbólowych :(
Endo
Dziękuję za wątek o przygotowaniu do laparoskopii, nie wiedziałam że dieta jest taka ważna już na 7 dni przed. Na pewno dostosuję się do wskazówek, bo po laparoskopii chcę szybko dojść do siebie. W domu czekać będzie na mnie moja córeczka, wolałabym móc jak najszybciej się nią zająć :D

Narazie walczę z bólem i z nagłymi huśtawkami nastroju, zupełnie jak bym była w ciąży. Czasami jestem tak nerwowa, że sama siebie nie poznaję. Mam nadzieję że jakoś dzisiaj mi dzień zleci.
Życzę wszystkim przyjemnego dnia ;)

_________________
Marzena

moja endo-historia

Trzeba żyć naprawdę,
Żeby oszukać czas.
Trzeba żyć najpiękniej, żyje się tylko raz.
Trzeba żyć w zachwycie:
Marzyć kochać i śnić.
Trzeba czas oszukać,
Żeby naprawdę żyć.

Anna Maria Jopek "Ale jestem"

27 luty 2013 - laparoskopia - wycięcie torbieli czekoladowej 5/6 cm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Marzenaw
PostNapisane: wtorek, 12 lutego 2013, 08:57 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 11 lutego 2013, 18:17
Posty: 342
Lokalizacja: Bielsko-Biała
hej
Mam problem z wstawieniem linku do mojej endo-historii, coś nie wychodzi. Jeśli któraś z was mogłaby mi to jakoś wytłumaczyć, byłabym wdzięczna :) dzięki :)

_________________
Marzena

moja endo-historia

Trzeba żyć naprawdę,
Żeby oszukać czas.
Trzeba żyć najpiękniej, żyje się tylko raz.
Trzeba żyć w zachwycie:
Marzyć kochać i śnić.
Trzeba czas oszukać,
Żeby naprawdę żyć.

Anna Maria Jopek "Ale jestem"

27 luty 2013 - laparoskopia - wycięcie torbieli czekoladowej 5/6 cm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Marzenaw
PostNapisane: wtorek, 12 lutego 2013, 09:58 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 20 grudnia 2012, 14:07
Posty: 2238
viewtopic.php?f=53&t=3228
link do instrukcji

_________________
agnieszka

22.01.2013- laparoskopia. Wyłuszczenie torbieli, brak ognisk, jajowody drożne, hist. nie potwierdza endo
22.04.2013- dwie kreski :)
29.12.2013- Najpiękniejszy prezent urodzinowy. Mila jest z nami :)
26.08.2014- kolejna torbiel lewego jajnika 3,5cm -Azalia
12.06.2015- torbiel lewego jajnika 6 cm
03.03.2016- kolejna laparoskopia
Czerwiec 2016- torbiel prawego jajnika 5 cm
Vissane do końca roku
moja historia

wątek ciążowy

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 243 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 25  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 28 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL