Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest niedziela, 5 lipca 2020, 18:16

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Historia Undo
PostNapisane: piątek, 7 września 2012, 10:16 
Offline

Dołączył(a): piątek, 7 września 2012, 09:30
Posty: 342
Witam wszystkie dziewczyny!
Zacznę od tego że miałam zawsze bolesne miesiączki, ale skurcze podbrzusza przechodziły po 1-2 ibupromach, więc nie było źle na tyle żeby się z tego leczyć. Za to przez kilka lat leczyłam się na stany zapalne pochwy (m.in. szczepienia polyvaccinum). Do tej pory nie wiem czy ma to związek z obecnie wykrytą endometriozą.

W maju 2012 podczas kontroli związanej ze stanami zapalnymi lekarz wykrył na prawym jajniku torbiel o średnicy 4,5 cm. Zalecił przez 3 miesiące LUTENYL, ale niestety lek nie zmniejszył torbieli. Trochę żałuję, że dopiero po tych 3 miesiącach zalecił wizytę kontrolną , bo przez ten czas torbiel się rozrosła -7.5x5.5 dwukomorowa, zaczęły się bóle kości ogonowej...

Obecnie jestem 2 tyg po laparotomii -torbiel z jajnika usunięto a sam jajnik udało się zrekonstruować, dodatkowo uwolniono zrosty z otrzewną zatoki Douglasa i tylną ścianą macicy.. Pozostawiono trudne do usunięcia (jak twierdził lekarz) ogniska endo na otrzewnej zatoki Douglasa o śr ok. 1mm...
Wynik badania hist-pat - endometrioza :(

Łez się polało sporo, bo kilka dni przed "odkryciem" torbieli dostałam pierścionek zaręcznowy i miało być na spokojnie ślub, starania o dziecko, a tu taki klops...

MAm do Was pytanie-lekarz, który operował twierdzi żeby rozpocząć starania od razu jak to tylko możliwe, bez dodatkowego leczenia; natomiast mój lekarz, który mnie skierował na operację i podejrzewał że to będzie endo (nie wiedząc nawet o tych zrostach i ogniskach) zalecił po operacji wrócić po receptę na 3miesięczne leczenie zastrzykami, a potem starania.
Która opcja wydaje wam się lepsza?
Zależy mi na czasie bo jestem już nie najmłodsza (31 lat :( ) więc najchętniej już bym się zaczęła starać,ale w sumie skoro endo zostało jeszcze w środku to może nie ryzykować i się przeleczyć?..Przerażają mnie opisywane przez Was efekty uboczne leczenia, ale z drugiej strony jak endo ma się dalej rozprzestrzeniać po jelitach itd to może nie warto ryzykować.. Może miałyście podobne przeżycia?

Z góry dzięki za poradę, serdecznie pozdrawiam!

_________________
moja historia wątek ciążowy

07.2012 - torbiel 7cm
08.2012 - laparotomia-usunięto torbiel,uwolniono zrosty z otrzewną zat.Douglasa i ścianą macicy,HyalobarrierGel
od 09.2012 - starania, druga iui i...
31.01.2013 - dwie kreski, 14.02 - serduszko, 17.10.2013 -nasz skarb jest z nami
15.06.2015 - dwie blade kreski, 8.07 - serduszko, 18.02.2016 -nasz skarb jest z nami

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Undo
PostNapisane: piątek, 7 września 2012, 18:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 27 czerwca 2012, 19:08
Posty: 2322
Witaj undo. Endo to nie koniec świata. Tutaj znajdziesz dużo dziewczyn z podobnymi do twojej historiami. Zajrzyj na wątek ciążowy, zobaczysz ile mam wśród nas. Czy po lapo dostałaś jakieś leki? Dużo dziewczyn bierze visanne ale to nie reguła. Po lapo jest duża szansa na ciąże. Ja sama jestem świeżo po lapo. A co do wieku to co to za wiek ( ja mam 33 i jeszcze ciągle mam nadzieję). Trzymam kciuki za starania.

_________________
MOJA HISTORIA
WĄTEK CIĄŻOWY

2010 - I lapo. - wszystko ok; 2009 - 4xIUI
I ISCI-11.09.2010-transfer 2 blastusiów 6BB i 6BC-10dpt-63,50;13dpt-184;30dpt-300;33dpt-100(:
II ISCI-3.02.2011 - transfer 2 blastusiów 1BB:(;
III ISCI-06.06.2011-transfer 8A i 8B - c.biochem.
2012 - II lapo - 2 ogniska endo i hpv,
od VIII 2012 naturalne starania
Z brzuszka lub z serduszka - czekam na ciebie aniołku:)
30.10 - II kreski na teście :)
08.11 - jest serduszko :)


Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Undo
PostNapisane: piątek, 7 września 2012, 18:35 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 2 stycznia 2012, 10:46
Posty: 282
droga Undo, nie ma reguły, musisz zaufać lekarzowi, podjąć decyzję, tak naprawdę na dwoje babka wróżyła, ja miałam laparo prawie rok temu, potem 1lub 2 cykle przerwy i zaczęłam brać visanne przez pół roku, by wyciszyć endo, miało być pięknie, po visanne starania... teraz jestem 3 miesiące od odstawienia visanne i okazało się że mam znowu torbiel, w czasie kuracji wszystko było ok, ale przecież nie można żyć cały czas na visanne...aż mój lekarz nie może się nadziwić, że to cholerstwo przyszło tak szybko, ale mówił że jestem wyjątkiem, że już miał pacjentki leczone tym sposobem co ja (najpierw laparo, potem visanne) i nie działo się to co u mnie....więc visanne może powstrzymać endo, nie musi, z drugiej strony, jeśli uda ci się zajść w ciąże (co często udaje się po laparo) to też może powstrzymać endo...trudno podejmować takie decyzje...

_________________
moja historia
sierpień'11torbiel 3,4x4,7cm, duphaston, wrzesień torbiel 8cm, październik'11-laparoskopia, wyłuszczenie torbieli,od grudnia'11 - visanne na pół roku,czerwiec'12koniec visanne!,początek września'12-endo wróciła,torbiel7X4cm,lekarz nie może uwierzyć koniec września'12 torbiel zmniejszyła się: 34,6X42,9mm, visanne marzec'13koniec visanne,torbiel 28x24mm kwiecień '2013 jestem w ciążylistopad'2013córeczka maj '2014endo wróciła


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Undo
PostNapisane: piątek, 7 września 2012, 20:32 
Offline

Dołączył(a): piątek, 2 września 2011, 21:21
Posty: 489
Witaj! Jestem po laparoskopii i w trakcie 6 miesiecznej kuracji visanka. Biore ja na wyciszenie endo. Za pare m-cy zaczne starania o ciaze i dziecko. Trudno ocenic co dla Ciebie lepsze. Zwykle sluchamy lekarzy, ale opinie endo-kolezanek tez bierzemy pod uwage ;-) Twoj organizm na lek nie musi reagowac zle, lacznie ze skutkami ubocznymi.
Jakakolwiek decyzje podejmiesz - kciuki za to, zebys zostala mama! :-D

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Undo
PostNapisane: piątek, 7 września 2012, 21:38 
Offline

Dołączył(a): środa, 5 września 2012, 08:59
Posty: 393
witaj udno,

niektóre z nas mają o tyle gorzej że zostają zdiagnozowane po trzydziestce,

tak samo jak moim przypadku mam już 34 lata,

więc Twoje 31 latek to jeszcze super sprawa ;)

głowa do góry, będzie dobrze:)

_________________
MOJA HISTORIA
2011 IUI x 3
2011 Laparoskopia - Endo II, ... Visanne
(zrosty, tyłozgięcie, jajowody drożne)
2012 IUI x 3
2013.04.12 - punkcja - mamy 6 zarodków
2013.04.15 - ICSI
2013.05.29 - Laparoskopia (PCOS, endo)
2013.08.24 - criotransfer
2013.12.30 - kariotypy prawidłowe
2014.07.04 - transfer dwóch zarodków
2014.07.16 - urodzinowy prezent - cudowne dwie kreski na teście, beta 534,6 :)



Obrazek

Obrazek


galeria


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Undo
PostNapisane: piątek, 7 września 2012, 22:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20694
Witaj! :)

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?

Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Undo
PostNapisane: piątek, 7 września 2012, 22:41 
Offline

Dołączył(a): sobota, 2 czerwca 2012, 18:38
Posty: 2046
Witaj! Ja właśnie odstawiłam visanne po dwóch opakowaniach, i będe zmieniać na inny. Ja natwoim miejscu pobrałam bym lek a potem starała się o dzidziusia. Ale decyzja neleży do ciebie i twojego lekarza, zrób wszysto by zahamować rozwój endo.

_________________
Moja Historia


Duży znak zapytania?
[url]Endometrioza I Stopnia
2013r.Hipnoza
2013r.Laparoskopia - bez zmian
2013r. Mięśniak
2012rZapalenie Mikroskopowe jelita grubego
2012r.Laparoskopia. Elektrokoagulacja endometriozy.
Usunięte ogniska endo

2011r. dyskopatia-blokada dokanałowa
2000r.dwustronna operacja kręgosłupa- skolioza
1999r. Astma Oskrzelowa
1988r.Zoperowana wada wrodzona serca[/url]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Undo
PostNapisane: sobota, 8 września 2012, 09:32 
Offline

Dołączył(a): środa, 2 czerwca 2010, 15:51
Posty: 1905
Kilka podstawowych pytan
1) czy podczas operacji mialas sprawdzana droznosc jajowodow
2) czy były robione badania nasienia
3) czy mialas robione badania hormonalne - fsh lh estrogen progesteron i sprawdzana rezerwe jajnikowa - Amh

Działania powinny byc uzależnione od tych badan Ja po pierwszej laparo nie miałam ich zrobionych Brałam zoladex potem były starania Jednak endo szybko wrocila W dodatku okazało sie ze nasienie M jest kiepskie Druga laparo, droznosc ok znów zoladex a potem znów starania i problem z pękaniem pecherzykow Nieudane Iui wlasnie przez niepekajace pecherzyki Decyzja o ivf i dopiero wtedy badanie Amh Jak sie okazało rezerwa jajnikowa byla obniżona prawdopodobnie po 2 laparoskopiach U mnie ten zoladex i starania naturalne to byla strata cennego czasu :( gdyby sie okazało tuz po pierwszej laparo ze mam niskie Amh i partner zle nasienie to pewnie od razu byłaby decyzja o ivf Ale kazdy przypadek jest inny Dlatego warto przed podjęciem decyzji miec jak najwiecej informacji

_________________
moja historia
wątek ciążowy
12.2009 torbiel endo 6cm
03.2010 laparoskopia
06-08.2010 zoladex
09.2010 pseudotorbiel
01.2011 nawrót endo, słabe nasienie
05.2011 laparoskopia - zrosty, torbiel endo - lewy jajnik(2 cm)
06-09.2011 zoladex
11.2011 znow pseudotorbiel, niepekajace pecherzyki
04.2012 Iui :(
05.2012 mala rezerwa jajnikowa, hiperprolaktynemia czynnosciowa
08.2012 IMSI 2 zarodki :(
29.10.2012 Beta 105 :)
06.11.2012 pecherzyk ciazowy Natura zaskakuje :)
11.07.2013 MIŁOSZ

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Undo
PostNapisane: sobota, 8 września 2012, 09:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 10 lipca 2012, 09:38
Posty: 422
Witaj Undo.. zgadzam się z junoną..
wiesz może który to stopień endometriozy?
najważniejsze, że zmora jest już teraz wykryta.. bo pewnie do ślubu jeszcze trochę czasu (swoją drogą - gratuluję zaręczyn ;) ), później zaczęlibyście się starać.. znowu dalibyście sobie trochę czasu a niestety endometrioza ten czas nam skraca.. więc proponuję znaleźć na prawdę dobrego lekarza i do dzieła :)
pozdrawiam!

_________________
Moja Historia

09.2011 - pobyt w klinice - rozpoznanie PCOS
01.2012 - laparoskopia - endometrioza III stopnia, liczne zrosty i gęsto rozsiane ogniska endometriozy

leczenie:
16.02.2012 - Visanne (5 miesięcy)
08.07.2012 - odstawienie visanne

05.09.2012 - wyniki z nasienia - dobre!
12.09.2012 - 1:0 dla endometriozy
08.10.2012 - 100000000:1 DLA NAS !:D



Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Undo
PostNapisane: sobota, 8 września 2012, 10:11 
Offline

Dołączył(a): piątek, 7 września 2012, 09:30
Posty: 342
Baardzo dziękuję za odzew! jesteście fantastyczne:)
Co do wieku - jak poczytałam na forach ile może potrwać staranie się o dziecko z tą chorobą trochę się zestresowałam... no ale najważniejsze to być dobrej myśli.

Konsultowałam się jeszcze z tym moim lekarzem, który przed operacją stanowczo mówił o leczeniu zastrzykami-analogami - teraz po operacji dał MI do wyboru dwie opcje -albo leczenie 3 miesiące, albo właśnie trochę zaryzykować i postarać się naturalnie... I tu sama zapytałam czy moglibyśmy wykluczyć czynniki (oprócz endo), które mogą mi przeszkodzić naturalnie zajść - właśnie badanie nasienia i hormony-bo czytałam o tym w necie. Lekarz powiedział że standardowo takie badania robi się po około 6 miesiącach naturalnego starania bez efektu, ponieważ badania te są kosztowne.. No ale uparłam się i wypisał mi listę tych hormonów do zbadania - więc tak jak radzisz junono - nie ma co marnować czasu.. Ale nie słyszałam o badaniu rezerwy jajnikowej - to też sobie dopiszę do listy..
Jeśli chodzi o drożność jajowodów -pytałam o to lekarza operującego i usłyszałam, że " aparat nie był zakładany, ale jajowody były sprawdzone i nic w nich nie ma, są ok" -nie wiem co o tym myśleć, nie znam się na sposobach oceny drożności jajowodów...

Po wizycie u mojego lekarza, nastawiłam się na naturalne , m.in. dlatego że trochę mnie lekarz przestraszył tymi zastrzykami i menopauzą - porównał zatrzymanie funkcjonowania układu rozrodczego kobiety do totalnego resetu i to takiego dość drastycznego -jak przez wyrwanie z gniazdka wtyczki komputera:/ Ale zaglądam do Waszych historii i zdecydowana większość z Was była leczona po zabiegu...

W środę mam jeszcze wizytę u jakiegoś specjalisty w klinice niepłodności -może on będzie bardziej zdecydowany co ze mną począć...

ps. visannetka - pytałam operatora o stopień endo, a on na to,że "z tymi stopniami to jest różnie" , nie potrafił określić... tłumaczył że są ogniska w zatoce Douglasa i pocieszał że jajowody czyste... tylko tyle.

_________________
moja historia wątek ciążowy

07.2012 - torbiel 7cm
08.2012 - laparotomia-usunięto torbiel,uwolniono zrosty z otrzewną zat.Douglasa i ścianą macicy,HyalobarrierGel
od 09.2012 - starania, druga iui i...
31.01.2013 - dwie kreski, 14.02 - serduszko, 17.10.2013 -nasz skarb jest z nami
15.06.2015 - dwie blade kreski, 8.07 - serduszko, 18.02.2016 -nasz skarb jest z nami

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 27 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL