Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest niedziela, 31 maja 2020, 07:10

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 621 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 63  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Historia Gosi
PostNapisane: czwartek, 8 marca 2012, 10:44 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 8 marca 2012, 10:23
Posty: 1481
Witam,
Jestem tutaj nowa ale schorzenie jest Wam doskonale znane, stąd mam nadzieje ze znajdę w Was wsparcie :)
Tak od początku:)
Mam 30 lat - od 4 lat w związku małżeńskim :))))
W tamtym roku zaczelismy starania o dzidziusia :) I nie moge powiedzieć ze przez to że w pierwszym miesiącu po staraniu dostając okres poleciałam do lekarza zeby sie dowiedzieć czemu nie zaszłam w ciąże :( Wprost przeciwnie - do lekarza poszłam owszem - ale przez zapalenie ktorego nabawiłam sie na basenach termalnych - i wtedy dowiedziałam sie ze mam TORBIEL - lekarz nie wiedział do końca co to jest - ale na szczescie trafiłam do innego specjalisty. Po miesiącu obserwacji torbieli miałam wykonaną laparoskopie i zostało to usunięte (badanie histopatol wykazało ze to była cystis serosum). Własnie laparoskopia wykazała że mam endometrioze (III st.). Od 13.12.2011 zażywam Visanne (mam brać przez 6 miesiecy). Aktualnie jestem na 4 opakowaniu.
Po 6 opakowaniach mam mieć drożność jajowodów i badany poziom hormonów.

_________________
MOJA HISTORIA

Gosia i nasz Pisklaczek

listopad 2011 - laparoskopia, usunięcie torbieli (wynik badania hist/pat: torbiel czynnościowa), Visanne na 6 miesięcy

29.05.2012 - koniec Visanne

Obrazek

Moje rękodzieło
- Bombki - str. 14 i 15 - krótka instrukcja


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Gosi
PostNapisane: czwartek, 8 marca 2012, 10:58 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:54
Posty: 3721
Lokalizacja: tu i tam
witaj Gosiu (po raz drugi ;))
podsyłam Ci link, tak jak pisałam, tutaj znajdziesz myślę przydatne informacje nt. badań podczas starania się o dzieciątko
visanne jest skutecznym lekiem, więc już zaciskam kciuki za powodzenie ;)
a czy podczas tych 4 m-cy brania visanne miałaś jakąś kontrolę u gin? Czy idziesz po 6-tym opakowaniu?

_________________
administrator spraw aptecznych -> chcesz zadać pytanie? >>PISZ<<
'póki żyjemy, mamy czas'
2010 - laparosk. z konwersją do laparotomii, guz jajnika lew., endometrioza jajników, wycięcie częśc. lewych przyd., masywne zrosty
2014 - laparosk. torbiel endo jajnika pr., kawałek jajnika lew. w dole biodr., endometrioza III st., choroba zrostowa
2015 - laparosk. usunięcie lewego jajowodu (ropień), zrosty, zrosty, zrosty


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Gosi
PostNapisane: czwartek, 8 marca 2012, 12:02 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 8 marca 2012, 10:23
Posty: 1481
Byłam u ginekologa jak odebrałam wynik badania histopatologicznego. Ucieszył sie w sumie jak zobaczył ze to nie torbiel czekoladowa tylko 'zwykła". Powiedział ze wszystkie skutki które mam to są normalne objawy i mam sie nie martwić. Badania czekają mnie po 6 opakowaniu. Mam nadzieje ze tabletki zadziałają. Tak sobie wmawiam bo inaczej to sfiksuje. Lekarz nie robił mi wczesniej drożności jajowodów bo stwierdził ze nie ma co mnie denerwować za wczasu - lepiej zrobić to po Visanne, bo jakby sie okazało że cos jest nie tak to mi to może rozpuści. Bede na bieżaco pisała co i jak - jak sie tylko czegoś dowiem.

_________________
MOJA HISTORIA

Gosia i nasz Pisklaczek

listopad 2011 - laparoskopia, usunięcie torbieli (wynik badania hist/pat: torbiel czynnościowa), Visanne na 6 miesięcy

29.05.2012 - koniec Visanne

Obrazek

Moje rękodzieło
- Bombki - str. 14 i 15 - krótka instrukcja


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Gosi
PostNapisane: czwartek, 8 marca 2012, 15:35 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 17 marca 2009, 13:38
Posty: 8123
Lokalizacja: Warszawa
Witaj Gosiu na swoim wątku :)
Owocnego leczenia Ci życzę ;)

_________________
25.01.08 laparotomia,endo w otrzewnej
02.06.09 laparo:usunięte l.przydatki,część j.pr,guzek endometrialny otrzewnej pr.dołu biodrowego,masa zrostów,endo rozsiana w otrzewnej,hyalobarrier
24.02.11 laparotomia,amputacja trzonu macicy-adenomioza,torbiel j.pr
18.06.12 laparo-masa zrostów,usunięcie szyjki,pr przydatków,zostaje guzek endoCOSEAL...koniec?...
nie...endovan ...końca brak...visanne :(...sił już brak...:(
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Gosi
PostNapisane: czwartek, 8 marca 2012, 16:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 lutego 2011, 23:11
Posty: 8290
Witaj Gosiu :mrgreen:
Ja też biorę visanne ;) Lepiej się po nim czujesz? :roll:

_________________
MOJA HISTORIA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Gosi
PostNapisane: czwartek, 8 marca 2012, 18:37 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 8 marca 2012, 10:23
Posty: 1481
Witam serdecznie, dziękuje za to że sie odezwałyście :)
Odnośnie mojego stosowania Visanki to chciałam powiedzieć ze jestem z niej zadowolona.
Nie mam okresu od 13 grudnia 2011, ale mój lekarz powiedział że tak może być i mam sie nie przejmować.
Mam bóle, tzn boli mnie od pępka brzuch promieniując w stronę pleców oraz bolą mnie czesto okolice jajników - nie są to takie bóle jak przy okresach!! znosze je bez leków przeciwbólowych - ale jednak odczuwam dyskomfort - lekarz też powiedział żę tak może być wiec - przyjmuje to na klate :)
Dzis mam zdecydowanie dobry dzień - chyba przez to że sie tu zapisałam i wiem że nie bagatelizujecie moich słów i mnie rozumienie w milionie procent - kto Cie zrozumie jak nie ten ktory ma to samo :) - i moze przez to ze mam dobry dzień to moje wpisy są takie 'optymistyczne'. Zapewne moze sie to zmieniać w kazdym innym dniu bo - visanka - powoduje u mnie zmiany nastrojow - ogromne. Mój mąz ma do mnie świętą cierpliwość - ja sama z sobą nie moge wytrzymać - a On daje rade:)
Nawiązałam tym samym do skutków ubocznych visanki - mam łupież, bóle stawów, bóle nóg (raz za czas), bóle głowy, wahania nastrojow - nie jest to wszystko na raz tylko raz to raz to - jakby od dni cyklu to zależało.
Mam zjeść w sumie 6 opakowań tego leku - zaczełam 4 opakowanie. Potem mam mieć drożność jajowodów i badany poziom hormonu wiec sie okaże co i jak.
A Ty DAFNE jak sie czujesz po Visance? Dlugo ją bierzesz?
Pozdrawiam
PS. Nie wiem czy dobrze odpisuje - tzn mam to robić na swoim wątku czy mam wchodzić na każdego użytkownika osobno i odpisywać bezpośrednio - tak żeby wiadomości do Was trafiały :)
Całuski

_________________
MOJA HISTORIA

Gosia i nasz Pisklaczek

listopad 2011 - laparoskopia, usunięcie torbieli (wynik badania hist/pat: torbiel czynnościowa), Visanne na 6 miesięcy

29.05.2012 - koniec Visanne

Obrazek

Moje rękodzieło
- Bombki - str. 14 i 15 - krótka instrukcja


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Gosi
PostNapisane: czwartek, 8 marca 2012, 20:48 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 17 marca 2009, 13:38
Posty: 8123
Lokalizacja: Warszawa
Gosiu pisz u siebie :) czytamy Twój wątek ;)
Zapraszam do czytania historii innych foremek ;) i wówczas odpowiadasz na ich wątkach ;)
O visanne możesz poczytać TUTAJ

_________________
25.01.08 laparotomia,endo w otrzewnej
02.06.09 laparo:usunięte l.przydatki,część j.pr,guzek endometrialny otrzewnej pr.dołu biodrowego,masa zrostów,endo rozsiana w otrzewnej,hyalobarrier
24.02.11 laparotomia,amputacja trzonu macicy-adenomioza,torbiel j.pr
18.06.12 laparo-masa zrostów,usunięcie szyjki,pr przydatków,zostaje guzek endoCOSEAL...koniec?...
nie...endovan ...końca brak...visanne :(...sił już brak...:(
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Gosi
PostNapisane: czwartek, 8 marca 2012, 21:28 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 8 marca 2012, 10:23
Posty: 1481
DZIEKI ZA POMOC I PODPOWIEDŹ.
BUZKA

_________________
MOJA HISTORIA

Gosia i nasz Pisklaczek

listopad 2011 - laparoskopia, usunięcie torbieli (wynik badania hist/pat: torbiel czynnościowa), Visanne na 6 miesięcy

29.05.2012 - koniec Visanne

Obrazek

Moje rękodzieło
- Bombki - str. 14 i 15 - krótka instrukcja


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Gosi
PostNapisane: czwartek, 8 marca 2012, 22:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 lutego 2011, 23:11
Posty: 8290
Hej Gosiu 8-)
Ja biorę visanne już dosyć długo, już 7 opakowanie wcinam :roll: U mnie sytuacja jest trochę skomplikowana ale wciąż wierzę w ten lek, mam go brać ok 2 lata :?
Skutki uboczne są podobne jak u Ciebie - bóle głowy, łupież, tłusta cera, bezsenność, tycie, wahania nastroju, zmniejszone libido - jednak staram się o tym nie myśleć, ważne by lek zrobił swoje hehe ;)
Trzymam kciuki za Ciebie kochana, całuję :mrgreen:

_________________
MOJA HISTORIA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Historia Gosi
PostNapisane: czwartek, 8 marca 2012, 22:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20685
Witaj Gosiu! :D

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?

Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 621 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 63  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Google [Bot] i 31 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL