Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest poniedziałek, 22 kwietnia 2019, 19:17

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 475 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: nierówna walka
PostNapisane: piątek, 9 listopada 2018, 12:02 
Offline

Dołączył(a): piątek, 11 kwietnia 2014, 22:04
Posty: 640
Zasadniczo nie mam parcia na tą gastroskopię...kiedyś już miałam, wyszedł mi jakiś stan zapalny i dali mi leki na neutralizację soków żołądkowych...i przeszło.
Zobaczę jak to się potoczy do 20.12 mam jeszcze czas.
Dzięki za info o kurkumie, zbadam temat. Też wolę naturalne metody.
Ja wcinam ostropest i to nie tylko na wątrobę. Pomaga na endometriozę i na migreny...wyczytałam gdzieś...
Trochę dołujące jest to że nie będzie lepiej. Ja chyba cały czas nie dopuszczam do siebie myśli że to nieuleczalna choroba.
Muszę się z tym pogodzić...jeszcze nie wiem jak i na razie frustrują mnie moje ograniczenia.
A w poniedziałek zaczynam odczulanie...co gorsza dziś mnie zaczęło rozkładać przeziębienie. Walczę żeby na poniedziałek było ok.
Z dobrych wieści trochę mi odpuściła szczelina odbytu.
Za to cały czas boli mnie kość ogonowi, ciągnie mi ten ból aż do kolana i to może być kręgosłup. Kiedyś mia£am na niego zabiegi i chyba czas to powtórzyć. Dodatkowo boli mnie kręgosłup lędźwiowy i szyjny...no ale to już się można tego spodziewać po 40 tce :) Zwłaszcza że duża urosłam i się garbię :(

_________________
Wiadomość

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: nierówna walka
PostNapisane: piątek, 9 listopada 2018, 17:35 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 22 sierpnia 2016, 20:30
Posty: 708
nio też sądzę że nic tam w żołądku nie masz jakby ci nie dawało spokoju to możesz wząść od ogólnego receptę na dexilant mnie to najbardziej pomaga trzeba brać przez 2 tyg minimum. Ale jak coś to pamiętaj aby odstawić minimum 2 tyg. przed gastro bo inaczej wyjdzie niewiarygodny wynik testu na helicobakter a zazwyczaj go robią, ale o odstawieniu leków oczywiście nikt nie mówi.

Też mam takie bóle kości ogonowej i kręgosłupa lędżwiowego ale u mnie to niestety zmiana endo w więzadle krzyżowo maciczym.
Trzymam kciuki żeby przeziębienie przeszło :D :D :D

_________________
Moja historia
05 2010 -laparoskopia 8 cm tor. obu jajników – Novynette
02 2014 -cytologia HSIL wycinki z szyjki ok
06 2014 - cytologia gr. II
07 2015 - cytologia LSIL wycinki ok
09 2015 HPV MRNA dodatnie
10 2015 - laparotomia usunięte tor. jajników pozostawiono endo pochwy i odbytnicy – Lucrin x6 miesięcy
02 2016 – laparotomia x 2, usunięcie endo pomiędzy pochwą a odbytem oraz ogniska na odbytnicy
05 2016- kolposkopia potwierdza zmiany LSiL na razie obserwacja
08 2016 - endo powróciło..

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: nierówna walka
PostNapisane: poniedziałek, 21 stycznia 2019, 22:37 
Offline

Dołączył(a): piątek, 11 kwietnia 2014, 22:04
Posty: 640
Dziś miałam gastroskopię....mam stan zapalny żołądka i dwunstnicy, nadżerki i nie zamyka mi się zwieracz przełyku. Za 2 tygodnie będą wyniki wycinków i okaże się czy to zanikowe zapalenie żołądka. Nie mam prawidłowych fałd w dolnej części żołądka i doktor mówi że to przewlekły stan zapalny. Jutro będzie wiadomo czy mam helikobakter.
A tak zwlekałam z tym badaniem....internistka miała nosa.

_________________
Wiadomość

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: nierówna walka
PostNapisane: poniedziałek, 21 stycznia 2019, 23:13 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 18 listopada 2018, 19:57
Posty: 287
Może uda się ten stan zapalny zaleczyć, najważniejsze aby wiedzieć co jest przyczyną, a wtedy dobrać odpowiednie leczenie. Szkoda że tak długo zwlekałaś, choć ja to doskonale rozumiem :? .

_________________
Złośnica MOJA HISTORIA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: nierówna walka
PostNapisane: wtorek, 22 stycznia 2019, 00:00 
Offline

Dołączył(a): piątek, 11 kwietnia 2014, 22:04
Posty: 640
Mam już dość lekarzy, a gastroskopia nie jest zbyt przyjemnym badaniem :(
Zobaczymy co jest przyczyną. Po operacji brałam mnóstwo silnych leków...może to efekt uboczny.
Jeszcze mam zaległą biopsję guza tarczycy...dojrzewam do tego i szykuję się na luty. Aż się boję co wyjdzie, bo czego się nie dotknę to awaria :(

_________________
Wiadomość

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: nierówna walka
PostNapisane: wtorek, 22 stycznia 2019, 18:52 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 2 czerwca 2015, 15:16
Posty: 146
Przeraża mnie ilość antybiotyków, które brałaś. Przeczytałam właśnie Twoją historię. Może to od tego ten stan zapalny

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: nierówna walka
PostNapisane: wtorek, 22 stycznia 2019, 20:42 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 18 listopada 2018, 19:57
Posty: 287
Aniu właśnie mam takie wrażenie, że gdzie Cię nie dorwą, to awaria, dlatego nie dziwi mnie to, że wolisz unikać aby więcej szkód nie było ;), do tego te serie antyboli faktycznie mogły doprowadzić do stanu zapalnego, zresztą leki p/bólowe także nie służą nam.
A gastro faktycznie nieprzyjemna zwłaszcza jak w niej stan zapalny, ja pod koniec zemdlałam i trzeba było szybciej ją zakończyć a mam zdrowy żołąd, tzn miałam w tamtym czasie, teraz to nie wiem jak z nim jest :mrgreen: .

_________________
Złośnica MOJA HISTORIA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: nierówna walka
PostNapisane: środa, 23 stycznia 2019, 17:27 
Offline

Dołączył(a): piątek, 11 kwietnia 2014, 22:04
Posty: 640
Koti184 to się naczytałaś ;) podziwiam za wytrwałość!
Jak to możliwe że zemdlałaś Złośnico? Tak Cię wymęczyli?
Ja się spłakałam bo szarpało mnie na wymioty...okropne to badanie, a najgorsze że doktor sugerował, że będę je musiała regularnie co 2 lata powtarzać.
Przed operacją łykałam sporo Ibupromów itp. Potem cała seria leków...
Wyniki z wycinków dadzą odpowiedź czy to od leków czy to kolejna choroba autoimmunologiczna...czekam

_________________
Wiadomość

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: nierówna walka
PostNapisane: środa, 23 stycznia 2019, 20:47 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 18 listopada 2018, 19:57
Posty: 287
Jak to się stało? Pomijam brak znieczulenia gardła bo go nie mogę mieć, to wiadomo silny odruch wymiotny, który doprowadził właśnie do łez, a te do kataru, który całkowicie zatkał mi nos i ciężko było oddychać, do tego bardzo bolało, gdy lekarka majtała mi tą końcówką w żołądku, zwykły tępy uciskowy ból, tyle że ja mam nadwrażliwość na dotyk plus bardzo niski próg bólu, więc dla mnie to było bardziej bolesne, a ja w silnym bólu całkowicie wstrzymuję oddech. Lekarka na mnie darła się że nie dość ze nie dałam jej w nocy spać na dyżurze (wymiotowałam) to jeszcze histeryzuję w trakcie badania i że mam oddychać bo się sina robię, a im bardziej się na mnie darła i majtała tym ustrojstwem to tym bardziej płakałam i nie byłam wstanie wziąć oddechu. Poddałam się, po prostu przestałam go próbować złapać, zrobiło mi się wszystko jedno, no i nic więcej nie pamiętam, obudziłam się na swoim łóżeczku podpięta pod kardiomonitor, tlen i kroplówki. Komentarze personelu były chamskie, że przecież to tylko gastroskopia i nikt im takiego cyrku nie zrobił. Potem miałam mieć jeszcze kolono ew rektoskopie ale że powiedzieli że mnie nie uśpią (mimo że obiecali podczas przyjmowania do szpitala) to nie wyraziłam zgody na te bad i zwiałam do domu. Logiczne że bym tam im też odleciała :mrgreen:
Niestety też łykam sporo ibupromów max 10-16/dobę w trakcie @ w ciągu 2 dni, na trzeci ok 6. Dawniej także spore ilości ketonalu forte do 32tbl/dobę, aulinów ok 16/dobę i inne podobnie. Jak sobie pomyślę co tam się może kiedys dziać, to wolę nie myśleć. Zobaczę czy podziała na mnie ten trosican, który dostałam na spróbowanie

_________________
Złośnica MOJA HISTORIA


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: nierówna walka
PostNapisane: czwartek, 24 stycznia 2019, 09:58 
Offline

Dołączył(a): piątek, 11 kwietnia 2014, 22:04
Posty: 640
To może razem z tymi ibupromami trzeba łykać coś osłonowego?
To Cię wymęczyli kobieto!!!!

_________________
Wiadomość

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 475 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47, 48  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL