Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest sobota, 24 lutego 2018, 22:33

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: czwartek, 23 marca 2017, 22:16 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lutego 2017, 11:43
Posty: 8
Właśnie dalej się wszystko sączy, zaczyna mnie to denerwować :(
Marcela, w opisie widzę, że nie tylko jesteś kobietą-endo, ale również podobnie jak ja chorujesz na reumatyczną jednostkę chorobową. U mnie z kolei twardzina :)

_________________
Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: piątek, 24 marca 2017, 15:16 
Offline

Dołączył(a): piątek, 10 marca 2017, 13:00
Posty: 46
loola napisał(a):
Właśnie dalej się wszystko sączy, zaczyna mnie to denerwować :(
Marcela, w opisie widzę, że nie tylko jesteś kobietą-endo, ale również podobnie jak ja chorujesz na reumatyczną jednostkę chorobową. U mnie z kolei twardzina :)


Niestety też mam taki "bonusik ", na pewno też nie jest Ci łatwo. Z długością @ współczuję, ja miałam tak przy przyjmowaniu Visanne i kiedyś przy antykoncepcyjnych. 2-3 tyg plamienia, krwawienia. Ciągle w "pieluszce" , za przeproszeniem można sobie odparzyć tu i tam. Mam nadzieję, że Ci szybko przejdzie. Daj znać jak po wizycie u lekarza :)

_________________
moja historia

2017.11 in vitro podejście 2
2017.09- in vitro podejście 1
2017.05- Laparoskopia - uwolnienie jajnika prawego, torbiel zniknęła przed operacją
2016.07- ... Starania
2016.03-06 Visanne
2016.02 Laparoskopia torbieli- prawy jajnik
2015.12 Endometrioza
2015.10 Fibromialgia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: środa, 12 lipca 2017, 09:32 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lutego 2017, 11:43
Posty: 8
Witam po raz kolejny :)
Wczoraj miałam kolejną wizytę, niestety zaczyna się od początku. Znowu pojawiły się bóle, od najbliższego cyklu zaczynam anty (we wrześniu wychodzę za mąż, bałam się bólu na ślubie), a po 3 opakowania mam mieć wprowadzone Visanne. Nie nacieszyłam się zbyt długo spokojem, mam też wyrzuty sumienia, że przez moje niedbalstwo nastąpił szybki powrót. Niestety ze względu na zagraniczny wyjazd musiałam opuścić jedną wizytę :oops:

_________________
Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: środa, 12 lipca 2017, 20:46 
Offline

Dołączył(a): piątek, 11 kwietnia 2014, 22:04
Posty: 492
To nie Twoja wina, to choroba :(
Powodzenia w zmaganiach!

_________________
Wiadomość

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: wtorek, 13 lutego 2018, 22:51 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lutego 2017, 11:43
Posty: 8
Dawno się odzywałam, w zasadzie najczęściej podczytuję Was niezalogowana, głównie korzystam z telefonu, do logowania jakoś mi nie po drodze.

Powód dla którego napisałam - dostałam dzisiaj wiadomość z kliniki w której miałam laparoskopie, że mój przypadek jest brany do badań klinicznych nad lekiem na endometriozę. Pierwsza myśl - wow! muszę wziąć w tym udział!, ale im dłużej się nad tym zastanawiam tym więcej mam kotłujących się myśli w głowie. Boję się skutków ubocznych, 'a może nie będę mogła zajść w ciążę', 'a może lek doprowadzi mnie do innej jeszcze gorszej jednostki chorobowej', 'a może...'. Była/jest któraś z Was w podobnej sytuacji? Co zrobiłybyście na moim miejscu?

_________________
Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: środa, 14 lutego 2018, 18:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20464
Nigdy nie bylam w takiej sytuacji, trudno tez jednoznacznie poradzic. Wiem jednak, ze gdyby mnie sie taka mozliwosc natrafila to z pewnoscia skorzystalabym... Jednak jak pisze to osobisty wybor.

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: środa, 14 lutego 2018, 21:25 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lutego 2017, 11:43
Posty: 8
Dziękuję za odpowiedź ;)

Zdecydowałam się na udział w badaniach. Niedługo mam pierwszą wizytę, dowiem się czy nie ma żadnych przeciwwskazań do wzięcia udziału. Oczywiście będę Was informować na bieżąco! ;)

_________________
Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: czwartek, 15 lutego 2018, 09:46 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 24 sierpnia 2017, 07:47
Posty: 51
Witaj. Myślę że ja też bym się zdecydowała na twoim miejscu. Super, że nas o tym informujesz :) pisz jak się po nim czujesz. Mam nadzieję, że pomoże ci ten nowy lek . Dużo zdrówka :)

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Loola - historia mojej endometriozy
PostNapisane: czwartek, 15 lutego 2018, 19:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20464
loola napisał(a):
Dziękuję za odpowiedź ;)

Zdecydowałam się na udział w badaniach. Niedługo mam pierwszą wizytę, dowiem się czy nie ma żadnych przeciwwskazań do wzięcia udziału. Oczywiście będę Was informować na bieżąco! ;)


Zatem czekamy na relacje.

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Google [Bot] i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL