Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest wtorek, 13 listopada 2018, 06:06

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Nasza choroba. Starania o dziecko.
PostNapisane: czwartek, 25 października 2018, 08:21 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 25 października 2018, 07:33
Posty: 2
Witajcie,

Jestem partnerem cudownej kobiety która choruje na endometriozę. Postanowiłem napisać na forum ponieważ od pewnego czasu bardzo często tu zaglądam.
Moja narzeczona ponad rok temu miała zdiagnozowaną (w trakcie laparoskopii) endometriozę i tak zaczęła się nasza walka z tą chorobą. Przeglądając forum nie znalazłem zbyt wiele wątków odnośnie ciąży pozamacicznej która (najprawdopodobniej) z powodu endometriozy dotknęła nas kilka miesięcy temu. Endometrioza III st. a w pierwszym cyklu po wyjęciu wkładki Mirena zobaczyliśmy 2 kreseczki na teście. Tydzień później w trakcie zabiegu usunięcia cp wyszło że na obydwu jajnikach są torbiele i wszędzie pełno zrostów. Od tamtego wydarzenia minęły 3 miesiące. Przypadkowo zlecone ca 125 pokazało wynik 51 który nas bardzo zmartwił. Mam nadzieję żę nie zwiastuje to nawrotu choroby. Temperatura i stany podgorączkowe wracają. Bóle jelit, zaburzenia trawienia, zmęczenie, senność pojawiły się znowu i to bardziej niż kiedykolwiek do tej pory. Moja narzeczona która i tak przeszła straszne chwile z każdym dniem załamuje się coraz bardziej a ja nie potrafię bezczynnie na to patrzeć. Mogę dbać o Jej dietę, zabierać na spacery, pisać na forach, mogę wspierać ją codziennie ale widzę że to wszystko i tak zaczyna nas przerastać.

Zwracam się do Was z prośbą o wskazówki, może doświadczenia związane z ryzykiem kolejnych ciąż pozamacicznych. Zastanawiamy się nad in vitro ale literatura w internecie raz zwiększa ryzyko kolejnych cp, raz mówi o mniejszym. Jesteśmy na etapie podejmowania decyzji z kolejnymi krokami i każda informacja będzie cenna. Chcę tak samo jak Ona mieć dzieci ale jeżeli ta choroba działa tak wyniszczająco na Jej organizm wolę skupić się na ewentualnej adopcji w najbliższych latach (wiem żę w polsce to potrafi trwać bardzo długo).

_________________
NASZA HISTORIA:
maj 2017 - podejrzenie pęknięcia torbieli - ostry dyżur i tydzień w szpitalu bez zabiegu i bez diagnozy
lipiec 2017 - torbiel jajnika lewego, rozległe zrosty miednicy mniejszej. Endometrioza III st
lipiec 2017 - kwiecień 2018 - Visanne, Mirena ...
kwiecień 2018 - rozpoczęcie starań
sierpień 2018 - ciąża pozamaciczna w jajowodzie lewym :((((
obustronne torbiele endometrialne, obustronne zrosty przydatków, torbiele Morgagniego, Endometrioza II st.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nasza choroba. Starania o dziecko.
PostNapisane: piątek, 26 października 2018, 09:38 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 24 kwietnia 2018, 21:24
Posty: 33
Witaj,

Bardzo mi przykro, że również Was dotknęło to choróbsko. W pierwszej kolejności chciałabym pogratulować Twojej narzeczonej tak świadomego i empatycznego partnera. Uwierz mi, że to już jest duża pomoc, wsparcie emocjonalne ma ogromne znaczenie w leczeniu.

Wskaźnik ca 125 jest dosyć niedoskonałym wyznacznikiem w endometriozie, u niektórych chorych jest w normie, a u niektórych nawet z małymi zmianami może szaleć. Oczywiście endometrioza może wpływać na zwiększenie prawdopodobieństwa występowania ciąż pozamacicznych, zwłaszcza jeśli ogniska znajdują się w jajowodach. Powiedz, czy po cp udało się uratować jajowód? Może warto by było wykonać badanie drożności jajowodów? O ile wiem, nawet przy nie do końca drożnych jajowodach są możliwości leczenia. Wiem, że już jesteście po ciężkich przeżyciach, ale nie wiem czy powinniście tak szybko rezygnować z naturalnych starań o dziecko, zwłaszcza przy tak szybkim sukcesie przy pierwszym podejściu.

Zapraszamy narzeczoną na nasze forum, na pewno otrzyma tu wiele ciepła i wsparcia, które może być jej pomocne. Ponadto są tu również pozytywne historie, które być może podniosą ją na duchu ;) Tym czasem kontynuujcie dietę i aktywność fizyczną, endorfiny i zdrowy tryb życia zawsze się przydadzą!

Wysyłam dużo pozytywnej energii i trzymam za Was kciuki!

_________________
11.2005 - laparotomia - usunięcie torbieli jajnika prawego
10-12.2014 - Visanne
04.2015 - laparoskopia - usunięcie torbieli endometrialnej jajnika lewego i ognisk endo z otrzewnej
05.2016 - narodziny Córeczki!
2017 - Lesinelle
04.2018 - Aniołek 6tc
08.2018 - Serduszko <3 czekamy!

Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nasza choroba. Starania o dziecko.
PostNapisane: piątek, 26 października 2018, 18:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20543
Szymon serdecznie witamy na naszym endoforum i zachecamy twoja narzeczona do zalozenia tutaj wlasnej historii.

To miejsce nazywamy wysepka dobrej nadziei, poniewaz uczy nas dystansu do choroby i jej skutkow. Tutaj sie wspieramy a w razie gorszego dnia, nastroju (tak, tak kazda z nas ma ich wiele) dajemy sobie pozytywnego kopniaka zachecajacego do dalszych dzialan. Wymiana doswiadczen tez nie jest bez znaczenia.
Forum ma zbawienny wplyw na nasza psychike, dzieki niemu rozumiemy, ze nie jestesmy same z problemem, ze choroba dotyka sporo, w tym i mlodych kobiet, dlatego wlasnie
polecam twojej narzeczonej przewertowanie forum i zagoszczenie na nim.


Jako jedna ze starszych endokobietek gratuluje twojej fantastycznej postawy wzgledem twojej narzeczonej. Jestes 100% facetem, ktory nie zmyka przed problemami. Szymon, czapki z glow!


Jak juz wspomniala poprzedniczka wskaznik CA nie jest zadnym miernikiem w przypadku endometriozy dlatego tez niewarto sie zamartwiac wysokim wynikiem.

Endometrioza jest choroba utrudniajaca zaciazenie ale nie jest wyrokiem dla macierzynstwa. Mamy na naszym forum historie dziewczyn, ktorym lekarze odbierali nadzieje a jednak po okresie intensywnych staran zaciazyly i to naturalnie.

Ku pokrzepieniu waszych serc podam wam przyklad historii amclare. W wolnej chwili poczytajcie. Polecam, warto!

Adopcja jest rowniez sposobem na macierzynstwo (serduszkowe) ale powiedzmy sobie zostawcie to sobie jako plan B a poki co skupcie sie na planie A..., bo cuda sie zdarzaja!

Napewno co moge Wam polecic to konsultacje z dobrym lekarzem, ktory odpowiednio Was pokieruje.
Kciuki i niech Moc bedzie z Wami!


_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nasza choroba. Starania o dziecko.
PostNapisane: niedziela, 28 października 2018, 18:41 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 25 października 2018, 07:33
Posty: 2
Dziękujemy za bardzo ciepłe słowa. Przy okazji niedzielnego przeziębienia przeczytaliśmy sobie razem Wasze odpowiedzi która naprawdę nastrajają pozytywnie.

W trakcie zabiegu związanego z cp udało się uratować jajowód. Lekarz który nas prowadzi trochę nas odciągnął od badania drożności: "szkoda cyklu, w laparoskopii uwolniłem jajowód" lub jakoś tak to brzmiało. Od tamtej pory niestety bez skutku wyczekujemy sygnału że cykle się normują i możemy znowu powalczyć o naszą pociechę.
Stres związany z przejściem tego psychologicznego aspektu ciąży pozamacicznej też pewnie nam nie pomaga i sprzyja dalszemu rozwojowi endometriozy. Najbardziej boimy się w tej naszej historii tego że każdy kolejny nieudany miesiąc starań to kolejny miesiąc postępującej choroby. Takie błędne koło...

W najbliższym czasie jedziemy wykonać testy Synlab Blue Care i poszukać odpowiedzi w diecie, ewentualnych alergiach pokarmowych itp. Muszę przyznać że jest to jednak trochę taki strzał w ciemno. Zobaczymy

_________________
NASZA HISTORIA:
maj 2017 - podejrzenie pęknięcia torbieli - ostry dyżur i tydzień w szpitalu bez zabiegu i bez diagnozy
lipiec 2017 - torbiel jajnika lewego, rozległe zrosty miednicy mniejszej. Endometrioza III st
lipiec 2017 - kwiecień 2018 - Visanne, Mirena ...
kwiecień 2018 - rozpoczęcie starań
sierpień 2018 - ciąża pozamaciczna w jajowodzie lewym :((((
obustronne torbiele endometrialne, obustronne zrosty przydatków, torbiele Morgagniego, Endometrioza II st.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nasza choroba. Starania o dziecko.
PostNapisane: poniedziałek, 29 października 2018, 20:04 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20543
Fajnie, ze mozemy Was przynajmniej powspierac slownie. Niestety zadna z nas nie jest lekarzem wiec nie mamy gotowych rozwiazan.
Kazda endokobietka walczy z choroba na wlasny sposob a i kazdy przypadek jest inny, jedyne co mozemy to wymienic sie wlasnymi doswiadczeniami.

Ja naleze do grupy tych, ktore nie zaciazyly i niestety byly wierne jednemu ginowi...
Dzisiejsze doswiadczenie mowi mi, ze to blad. Zawsze warto skonsultowac sie z drugim fachowcem w dziedzinie, co nie znaczy, ze trzeba oblatac pol Polski. U mnie obydwa jajowody niedrozne, robilam badania i proby udroznienia kilka razy oraz podczas laparoskopii.


Rozumiem Wasze obawy zwiazane z okresem staran a zarazem rozwojem choroby.
Powiedz mi, czy macie monitoring cyklu? To dosc istotne przy naturalnych staraniach.
Regularne ekografie odpowiedza na pytania czy pecherzyki powstaja, czy pekaja a przy okazji ma sie podglad co "tam sie w srodku dzieje".

Trzymamy za Was kciuki! Nie zalamujemy sie, dzialamy! Uszy do gory!

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?
Obrazek
Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Nasza choroba. Starania o dziecko.
PostNapisane: wtorek, 30 października 2018, 12:33 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 24 kwietnia 2018, 21:24
Posty: 33
Również sugerowałabym Wam zrobienie rozpoznania wśród lekarzy ginekologów w Waszej okolicy specjalizujących się w endometriozie. Ja w poszukiwaniu tej "idealnej" pani dr odwiedziłam kilkoro. A latami "leczyłam" się u renomowanego ginekologa w moim mieście, który powtarzał, że taka moja uroda. Nie twierdzę żebyście jeździli od lekarza do lekarza, jednak warto mieć na uwadze, że lekarze również nie są nieomylni. A dobry lekarz prowadzący przyda się również po ciąży.

Jeśli chodzi o ciążę, wierzę w to, że macie szansę na powodzenie przy naturalnych staraniach. Fakt, że już raz udało się Wam w tą ciążę zajść, co prawda zakończyła się ona niepowodzeniem, jednak oznacza to, iż zaistniały warunki sprzyjające ciąży. I ja uczepiłabym się tej iskierki nadziei. Lekarz powiedział Wam, że uwolnił jajowód, więc teoretycznie przez jakiś czas powinien być drożny, a może już nawet taki pozostanie. A ciąże pozamaciczne zdarzają się nawet całkiem zdrowym kobietom.

I taka moja drobna rada, postarajcie się korzystać z tych starań o maleństwo ;) Nie traktujcie tego tylko jako akt prowadzący Was do ciąży. Jeśli nie ma nastroju, odpuśćcie. W końcu dzidziuś powinien być owocem miłości dwojga ludzi. A niestety z czasem starania potrafią sprowadzić się tylko do środka mającego na celu uzyskanie ciąży. Zwłaszcza po kolejnych nieudanych próbach.

Gorąco pozdrawiam!

_________________
11.2005 - laparotomia - usunięcie torbieli jajnika prawego
10-12.2014 - Visanne
04.2015 - laparoskopia - usunięcie torbieli endometrialnej jajnika lewego i ognisk endo z otrzewnej
05.2016 - narodziny Córeczki!
2017 - Lesinelle
04.2018 - Aniołek 6tc
08.2018 - Serduszko <3 czekamy!

Moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL