Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest środa, 17 października 2018, 10:07

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 212 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Jak i kiedy boli?
PostNapisane: czwartek, 24 października 2013, 20:26 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 3 maja 2012, 19:42
Posty: 794
rozalka ja mam podobnie z tym kłuciem, z tym że u mnie najpierw jest kłucie, a potem ból całego podbrzusza jakby mi coś chciało dół brzucha rozerwać, trwa to ok 10 min i przechodzi samo...nie wiem co to, na szczęście zdarza się bardzo rzadko :?
natomiast strasznie bolą mnie od jakiś 2 tygodni piersi...jakby mi ktoś igły wbijał i nawkładał tam kamieni...masakra...nie wiem czy to wina V, ale dawno już tak nie miałam...:(
jak nie boli tu, to tam, no jak tu żyć do cholerki...

_________________
Moja Historia

luty 2012r. - podejrzenie endometriozy, obustronne torbiele
13.03.2013r. - laparoskopia, usunięcie torbieli czekoladowych, zrostów, endometrioza miednicy mniejszej IV stopnia
17.03.2016r. - obustronne torbiele

"Żeby być sobą, trzeba być kimś".
(S.J. Lec)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak i kiedy boli?
PostNapisane: czwartek, 24 października 2013, 20:37 
Offline

Dołączył(a): środa, 3 kwietnia 2013, 14:50
Posty: 69
Jeżeli chodzi o piersi to przez pierwsze trzy miesiące brania visanne puchły, bolały, były ciężkie- tak jak mówisz rudzia80- tragedia była, ale na razie to nie wróciło. Tylko przed okresem są tkliwe, ale to nic w porównaniu z tym co było. Współczuję tych bóli, bo wiem co to znaczy. Co do tych kłuć to zdarzają się najczęściej wieczorem, w ostatnim tygodniu miałam takie trzy silne... :( Ale co mnie też niepokoi ostatnio to ból podbrzusza i miednicy w nocy. Normalnie nie da się zasnąć bez leków, a i tak z lekami ciężko... Cóż...ostatnim czasem w łóżku bliżej jestem z termoforem niż z mężem. Niech to szlag.

_________________
Moja Historia

*Od 15 roku życia bardzo bolesne miesiączki...
*08.02.2013r. laparoskopia: torbiel endometrialna jajnika lewego + ogromne ilości zrostów, endometrioza III/IV stopień
*01.03.2013r. visanne
*09.05.2013r. rezonans magnetyczny: gruczolak przysadki mózgowej - bromergon
*10.11.2013r. odstawienie visanne
*01.01.2014r. DWIE KRESECZKI :)
*03.09.2014r. Mój Skarb- Teoś :*


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak i kiedy boli?
PostNapisane: sobota, 6 grudnia 2014, 22:42 
Offline

Dołączył(a): środa, 26 listopada 2014, 18:16
Posty: 47
Lokalizacja: sieradz
Ja jestem wciąż w trakcie diagnozy, jeszcze nie wiem, czy to endo.
W przeszłości miałam bardzo bolesne miesiączki, 1-2 dzień praktycznie wyjęte z życia, leki przeciwbólowe nie pomagały (nigdy jednak nie brałam ketonalu, mimo wszystko wolałam przeczekać). Zdarzały się przy tym biegunki i wymioty, przez co raz nawet pojechałam na pogotowie i przeszło dopiero po lekach podanych dożylnie. Do tego wizyty w toalecie w tych dniach były koszmarne, przy każdym napięciu mięśni dół brzucha odzywał się rwącym bólem. A oprócz tego ból krzyża, wszystko promieniowało na całą miednicę, ból głowy, słabość. Czasami ból brzucha pojawiał się już na tydzień przed miesiączką i to taki, że myślałam "oho, dziś lub jutro pewnie się zacznie".
W 2013 roku zaczęłam brać tabletki antykoncepcyjne Yasminelle z powodu zdiagnozowania zespołu policystycznych jajników (cały ten ból w podbrzuszu poza miesiączkami traktowałam wtedy jako jeden z objawów tej choroby). 1 dzień @ wciąż był bolesny, jednak do zniesienia bez żadnych leków przeciwbólowych. Mniej więcej od roku ten ból w trakcie cyklu nasilił się, stał się częstszy, choć jest niczym w porównaniu do tego, co Wy opisujecie. Mimo wszystko męczy... głównie przez częstotliwość. Jest taki... upierdliwy. Najgorzej jest na kilka dni przed @. Później przechodzi i powraca stopniowo mniej więcej od drugiego tygodnia brania tabletek. Ostatnia @ była wyjątkowo bolesna, nie pomógł znów lek przeciwbólowy. Jaki to ból? Kłucie, które czasami zdaje się "pulsować". Nasila się również przy wysiłku fizycznym, raz zdarzyło się tak, że bolało w czasie stosunku. I to tak, że aż się popłakałam.
Nie miałam jeszcze żadnej laparoskopii, USG nie wykazało niczego niepokojącego, więc nie wiem nawet, czy są tam jakieś zrosty, czy nie... Za kilka dni zacznę brać Visanne. Z jednej strony mam nadzieję, że po tym przestanie mnie boleć. Z drugiej strony będzie to prawdopodobnie potwierdzenie dla tej diagnozy.

_________________
2012 - nasilenie objawów, szukanie przyczyn
2013 - zdiagnozowane PCOS, leczenie środkami hormonalnymi, poprawa
2014/2015 - powrót bólu, diagnoza: endo (na podstawie wywiadu i wykluczenia innych możliwych przyczyn)
Visanne przez 9 miesięcy
Tabletki antykoncepcyjne, tygodniowa przerwa co 2 opakowania
Póki co jest ok :)

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak i kiedy boli?
PostNapisane: sobota, 6 grudnia 2014, 22:57 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 9 lutego 2012, 10:33
Posty: 352
Co do kluc to tez znam ten rodzaj bolu bardzo dobrze. Zwykle po jedzeniu, jakby mi sie jelita skrecaly, ale z jakichs powodow wiaze te bole z endometrioza, nie przewodem pokarmowym samym w sobie. Tym bardziej, ze czesto boli tez wtedy cale podbrzusze, tak cmi, i krzyz. :roll:

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak i kiedy boli?
PostNapisane: niedziela, 7 grudnia 2014, 00:04 
Offline

Dołączył(a): środa, 26 listopada 2014, 18:16
Posty: 47
Lokalizacja: sieradz
No właśnie u mnie to też takie ćmienie, czasami zaboli mocniej. Czasami jak nie robię nic i siedzę, czasami jak stoję w tramwaju lub autobusie i ten hamuje. Nie żeby mnie jakoś skręcało z bólu, ale to nic przyjemnego. Ból promieniuje na biodra i uda, wtedy, kiedy idę, boli przy unoszeniu nogi (w zależności, z której strony boli).
Najczęściej dopada i najdłużej trzyma wieczorami, często też mam przy tym wzdęcia. U mnie zdiagnozowanie PCO było poprzedzone wieloma wizytami u gastrologów, bo te biegunki zdarzały się coraz częściej i dopiero po jakimś czasie zauważyłam, że to się dzieje tuż przed @. Teraz się zastanawiam, czy to w ogóle był objaw PCO (choć biegunki ustały odkąd zaczęłam brać Yasminelle).

_________________
2012 - nasilenie objawów, szukanie przyczyn
2013 - zdiagnozowane PCOS, leczenie środkami hormonalnymi, poprawa
2014/2015 - powrót bólu, diagnoza: endo (na podstawie wywiadu i wykluczenia innych możliwych przyczyn)
Visanne przez 9 miesięcy
Tabletki antykoncepcyjne, tygodniowa przerwa co 2 opakowania
Póki co jest ok :)

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak i kiedy boli?
PostNapisane: niedziela, 7 grudnia 2014, 06:38 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 9 lutego 2012, 10:33
Posty: 352
Isine, ja mam bardzo podobnie. To samo z tymi wzdeciami, gastrologami, biegunkami itp... Niestety, powoli dochodze do wniosku, ze musze nauczyc sie z tym zyc... Caly czas jestem na hormonach, pomagaja tyle, co i nic, ale bez nich wszystko mogloby sie rozszalec na amen, wiec nie odstawiam. Nie mam pco tylko endometrioze, ale w gruncie rzeczy jeden grzyb - ani tego, ani tego wyleczyc sie nie da...

_________________
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak i kiedy boli?
PostNapisane: niedziela, 7 grudnia 2014, 23:23 
Offline

Dołączył(a): środa, 26 listopada 2014, 18:16
Posty: 47
Lokalizacja: sieradz
Jeśli diagnoza mojej ginekolog się potwierdzi, to mam i to i to :(. Myślałam właśnie cały ten czas, że ból jest spowodowany PCO (wszędzie podawany, jako jeden z objawów), ale endokrynolog, u której to leczę stwierdziła, że moje jajniki nie są aż tak duże, żeby mnie bolały i zaleciła wizytę u ginekologa. I tak to się zaczęło.

_________________
2012 - nasilenie objawów, szukanie przyczyn
2013 - zdiagnozowane PCOS, leczenie środkami hormonalnymi, poprawa
2014/2015 - powrót bólu, diagnoza: endo (na podstawie wywiadu i wykluczenia innych możliwych przyczyn)
Visanne przez 9 miesięcy
Tabletki antykoncepcyjne, tygodniowa przerwa co 2 opakowania
Póki co jest ok :)

moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak i kiedy boli?
PostNapisane: czwartek, 30 lipca 2015, 13:30 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 30 lipca 2015, 13:17
Posty: 13
Mnie boli podczas okresu i chwilę przed.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak i kiedy boli?
PostNapisane: sobota, 26 września 2015, 15:31 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 24 września 2015, 14:43
Posty: 5
Boli. Często. Najbardziej tuż przed i w trakcie miesiączki.

_________________
Do pracy też się przyda


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jak i kiedy boli?
PostNapisane: niedziela, 3 kwietnia 2016, 17:08 
Offline

Dołączył(a): niedziela, 3 kwietnia 2016, 16:36
Posty: 1
Witam,

Poniewaz jestem tu nowa przedstawie sie szybko - Mam na imie Kinga, mam 35 lat i jestem mama prawie 3 letniego chlopczyka.

Moje historia niestety jest bardzo dluga i w skrocie byloby mi ciezko opisac ale tak ogolem:
-zawsze mialam bardzo bolesne miesiaczki
-zawsze nieregularne cykle
-kilka lat temu zdiagnozowany zespol policystycznych jajnikow

Temat endometriozy jest dla mnie czyms nowym. A tylko i wylacznie zaczalem sie nim interesowac, bo od roku Irlandzcy lekarze nie byli wstanie mi powiedziec co mi dolega.
Od kilkunastu lat mialam takie lekkie klucia po prawej stronie, przy jajniku promieniujace pod zebro. Zawsze owulacja prawego jajnika wiazala sie z kilkugodzinnym bole, nie moglam sie ruszac, mdlilo, kilkukrotnie wyladowalam w zyciu z podejrzeniem wyroska robaczkowego w szpitalu, ale to nie byl wyrostek.
Dlatego tez wiem jaki bol przynosi jajnik.
Te bole nasilily sie po porodzie, dodam cesarskim ze wzgledu na inna powazna chorobe jaka przeszlam kilka lat temu.
Rok temu w okresie konca kwietnia mialam straszne bole kolkowe, od pachwiny az pod zebro. Wyladowalam w szpitalu, bol byl obecny 3-4 tyg. Usg zrobiono, krew i nic nie bylo. Znowu wykluczono wyrostek. W moczu natomiast zaczely sie pojawiac sladowe ilosci krwi. Znaleziono tylko maly kamyczek w woreczku zolciowym i zdecydowano o laparoskopijnym usunieciu woreczka. Puscili do domu, zabieg mialam na poczatek lipca. Do tego czasu bol sie uspokoil, ale nie w 100% zniknal, od czasu do czasu klucie bylo, jednego dnia mniej drugiego wiecej.
Na bol nie pomagaly leki typu panadol, ibuprofen, nospa.
Od kwietnia bylam na diecie, chcialam sie przekonac czy to woreczek, jadlam tlusto 2 tyg i nic, potem nie jadalam a i tak bolalo, wiec dalo mi to do myslenia. Poniewaz bralam urlop w terminie jak mial byc zabieg przelozylam go.
W polsce zrobilam sobie MRI jamy brzusznej. Nerki zdrowe, pecherz moczowy zdrowy, nigdzie nic nie widac zmian, ani torbieli, guzow, watrona zdrowa. Dalo mi to do myslenia, skoro boli mnie przy jajniku, mam krew w moczy, co do tego ma woreczek zolciowy?
Pod koniec sierpnia znowu mnie scial bol, agonia. Trafilam do szpitala, powiedzialam im, ze MRI ok, nic nie znalezli, nie ma nic we krwi, markery ok, zadych sladow niewydolnosci nerek, watroby, tarczyca ok.
Wtedy jednak zauwazylam jedno, ze i w kwietniu, i licpu i sierpniu( bo taki mialam miesiaczki, mam nieregularne), bol pojawialm sie na kilka dni przed miesiaczka, trwal podczas i jakis czas po, bo nawet 3 tyg po miesiaczce.
Lekarze jak zwykle w szpitalu patrza sie na mnie jak na glupia. Oni nic nie widza co jest nie tak i wyslali mnie do domu. Na moja prosbe wyslali skierowanie na wizyte u ginekologa w szpitalu, bo powiedzialam im ze juz kiedys mi lekarz wspomnial wiele lat temu, ze mam podejrzenia endometriozy i musza zrobic laparoskopie, wiec teraz chce by zrobili. To bylo na poczatku wrzesnia 2015 - wizyta termin - maj 2016.
Skierowanie tez do urloga, ktorego widzialam na poczatku grudnia 2015, a on stwierdzil ze musza mi zrobic badanie pecherza kamerka, wiec mam wizyte na badanie pi razy drzwi wrzesien/ pazdziernik 2016.

Na poczatku marca zaczelam czytac o endometriozie i dopiero sie przestraszylam, ze ci lekarze mi zrujnowali zycie!
Nikt ani razu nie powiedzial,ze to moze byc od endometriozy pomimo ze im mowilam, ze to kilka lat temu powiedzial mi inny ginekolog.
Przeczytalm dopiero,ze endometrioza moze byc w pecherzu moczowym i dlatego mam takie sladowe ilosci krwi w moczu, ktorych jest wzawsze wiecej jak mam te bole wlasnie jajnika i jelitowe po prawej stronie.

Teraz juz wiem,ze jest to zwiazane z miesiaczka bo zawsze zwiastuja one jej nadejscie.

Niestety 29 lutego znowu scial mnie mega bol, 4 dni meczarni, i 5 dnia miesiaczka, od tametj pory dalej boli, bolalo mniej jakies 2 tyg po miesiaczce, ale po kilku dniach znowu mnie dopadlo i od 6 dni zwijam sie z bolu, jelita po prawej stronie, okolice pachwiny, az do kolano promieniuje i lopatki.
Nie jestem w stanie myslec z bolu.

A moje pytanie jest takie, bo prawktycznie wszystkie panie pisza/mowia, ze bol sie nasila kilka dni przed miesiaczka, i konczy kilka dni po - czy u pan tez bylo tak jak u mnie, ze bol pojawial sie nawet tydzien przed miesiaczka i trwal kilka tygodni, do nastepnej i potem mogl zniknac ?

Ja tak mialam w okresie lipiec - wrzesien.

Potem na poczatku pazdziernika zniknal w wiekszym stopniu i mialam spokoj do konca lutego gdy znowu na kilka dni przed meisiaczka mnei scielo i trzyma do teraz.

Przepraszam,za dlugi post oraz z a bledy, ale pisze i zwijam sie z bolu, ciezko mi ulozyc zdania.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 212 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL