Forum Portalu www.endometrioza.aid.pl

Forum chorych na endometriozę, porady, grupy wsparcia, spotkania kobiet chorych na endometriozę - wszystko o: endometrioza, laparoskopia, torbiel czekoladowa, zrosty, ca-125, płodność.
Teraz jest czwartek, 28 maja 2020, 06:29

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 158 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 16  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: lidus i jej kruszynka = szczęście
PostNapisane: wtorek, 11 października 2011, 13:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 10 września 2009, 09:31
Posty: 407
Lokalizacja: Łódź
Kruszynka na wczorajszym usg w 10tygodniu ciąży pomachała do Nas jakby chciała pokazać, że na pewno jest i na pewno jest jej dobrze w brzuchu mamy
łezka poleciała jak to piszę, ale taka słodka jak nigdy

Nie było łatwo żeby zobaczyć machanie kruszynki, ale na pewno warto
Teraz już jestem pełnoprawną ciężarówką z suwaczkiem na forum i zaczynam nowy kruszynkowy wątek, napiszę jak to się robi ...
znaczy jak to się stało, bo jak to się robi to rodzice wiedzieli ale naturze musieli pomóc
nobel dla invitro był dobrym znakiem

Witam w tym zacnym gronie endociężarówek

Lidus

_________________

2007-10 laparotomia, 2 laparoskopie
monitoring bez skutku
IV 2011 INV bez transferu
sierpień 2011 transfer ze skutkiem kruszynki.
12 V 2012 urodziła się córeczka

moja historia
historia z kruszynką
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lidus i jej kruszynka = szczęście
PostNapisane: wtorek, 11 października 2011, 14:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 14 grudnia 2010, 13:54
Posty: 2995
kochana witaj na zasłużonym wątku ciążowym ;*
ja tez na usg byłam w tamtym tygodniu... z tym ze moj urwisek caly czas podskakiwał i noga ruszal :)))

u ciebie sie szykuje cora... u mnie syn :)
jest miedzy nami rowny tydzien roznicy;)
wspolnie bedziemy rosnac:)

_________________
Endo PiotruśEmilka
5.07.2010- laparotomia,Endo
usunięcie lewego jajnika
danazol-tylko 2 tygodnie- mdłości, drętwienie
08-09.2010- cerazette
09.2010-lutego 2011- Jeanine
24.06 Aniołek[']
27.08-34dc CUD! II kreseczki
25.04.2012 - 9.20 PIOTRUŚ na Świecie !!!!!!
14.01.2013 Laparotomia 5 torbieli, dużo ognisk i ZROSTY ZROSTY ZROSTY dużo ZROSTÓW!
25.07.2014 -32dc II kreseczki:))
20.03.2015 11.45 EMILKA na Świecie !!!!!
07.2017- CA ok 400
07.2017 Laporotomia endo wróciło+mięśniak+dużoo ognisk endo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lidus i jej kruszynka = szczęście
PostNapisane: wtorek, 11 października 2011, 14:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 1 lutego 2010, 17:05
Posty: 6777
gratuluje swojego wateczku,prosze jak najczęsciej nam tu kreślać i dzieli sie emocjami i dniem codziennym :)

buziaki!

_________________
Endometrioza III stopnia
9 marzec 2010- laparoskopia,usuniete torbiele czekoladowe i ognisko endometriozy,uzyto hyalobarrier,zrostów brak.
Dipherelina x 6-ostatni zastrzyk 24 lipiec-9 październik- jest i @

styczeń 2012-na świat przyszedł nasz CUDak :)

Obrazek
Prawdziwa mama to taka, która ma brudną podłogę, pełny zlew i szczęśliwe dziecko :)
Moja historia z torbielami
Wątek mamuśkowy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lidus i jej kruszynka = szczęście
PostNapisane: wtorek, 11 października 2011, 14:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 28 maja 2009, 11:11
Posty: 2765
Witaj Szczęśliwa Mamusiu :-) Spokojności i delektowania się cudownym rośnięciem Brzuszka życzę :-)

_________________
Kasia


14 lat w bólu
11 lat durnych diagnoz
3 lata marzeń o byciu mamą
2 operacje, brak leczenia, dieta endo
przygotowania do in vitro..a tu nagle..

14.01.2010 - dwie cudowne tłuściutkie krechy na teście!!
9.09.2010 - cudowny tłuściutki Troll już w naszych ramionach!!!
historia mojej endo
historia mojego Trolla
GG: 15721997
kobiecetajemnice.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lidus i jej kruszynka = szczęście
PostNapisane: wtorek, 11 października 2011, 14:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 10 września 2009, 09:31
Posty: 407
Lokalizacja: Łódź
Shatinena napisał(a):
u ciebie sie szykuje cora...
a to córy tak witają rodziców?? nie wiedziałam
z tymi przepowiedniami co będzie to bywa przeróżnie, ładną mam buzię teraz, cera jak marzenie-mówią, że chłopak
zrobiłam tak a przymróżeniem oka test na płeć na jakimś portalu ciążowym - chłopak
a jak kruszynka to ten kruszynka lub ta kruszynka to będą równie szczęśliwą mamą

spieramy się że córeczka to moja wróżba a synek to tatusia wróżba żeby nie było przewagi bab w domu, a jak dojdzie co do czego to wiem, że nie będzie to miało znaczenia

dzisiaj dzwonię, piszę spotykam się z ludźmi i spełniam to co obiecałam-obwieszczam całemu światu , że jesteśmy w ciąży

Lidus

_________________

2007-10 laparotomia, 2 laparoskopie
monitoring bez skutku
IV 2011 INV bez transferu
sierpień 2011 transfer ze skutkiem kruszynki.
12 V 2012 urodziła się córeczka

moja historia
historia z kruszynką
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lidus i jej kruszynka = szczęście
PostNapisane: wtorek, 11 października 2011, 15:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 14 grudnia 2010, 13:54
Posty: 2995
a tak se wymyslialm ze jak macha to dziewczynka a jak kopie nozka to chlopczyk...:))) ja cere mam paskuda ale nigdy nie wiadomo :))))
masz jakies zdjecie kruszynki?

_________________
Endo PiotruśEmilka
5.07.2010- laparotomia,Endo
usunięcie lewego jajnika
danazol-tylko 2 tygodnie- mdłości, drętwienie
08-09.2010- cerazette
09.2010-lutego 2011- Jeanine
24.06 Aniołek[']
27.08-34dc CUD! II kreseczki
25.04.2012 - 9.20 PIOTRUŚ na Świecie !!!!!!
14.01.2013 Laparotomia 5 torbieli, dużo ognisk i ZROSTY ZROSTY ZROSTY dużo ZROSTÓW!
25.07.2014 -32dc II kreseczki:))
20.03.2015 11.45 EMILKA na Świecie !!!!!
07.2017- CA ok 400
07.2017 Laporotomia endo wróciło+mięśniak+dużoo ognisk endo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lidus i jej kruszynka = szczęście
PostNapisane: wtorek, 11 października 2011, 19:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 6 lipca 2009, 15:35
Posty: 20683
Lidus gratuluje wateczka ciazowego! Swietny pomysl z wielka akcja oznajmiania. A zatem udanej! :D

_________________
moj nr gg : 22121906

Obrazek Moje DNA bierze udział w badaniu genetycznym, które może zrewolucjonizować diagnozowanie i leczenie endometriozy. Czy Ty też wzięłaś udział w badaniu?

Kliknij tu, aby się dowiedzieć, jak to zrobić - to proste!

MOJ WIRTUALNY ZAKATEK

Obrazek
Obrazek
Obrazek

POMOC DLA GOJI

Bo z nas Fortuna w zywe oczy szydzi, to da, to wezmie, jako sie jej widzi...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lidus i jej kruszynka = szczęście
PostNapisane: wtorek, 11 października 2011, 20:56 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 17 marca 2009, 13:38
Posty: 8123
Lokalizacja: Warszawa
Witaj ciężarówko :)

_________________
25.01.08 laparotomia,endo w otrzewnej
02.06.09 laparo:usunięte l.przydatki,część j.pr,guzek endometrialny otrzewnej pr.dołu biodrowego,masa zrostów,endo rozsiana w otrzewnej,hyalobarrier
24.02.11 laparotomia,amputacja trzonu macicy-adenomioza,torbiel j.pr
18.06.12 laparo-masa zrostów,usunięcie szyjki,pr przydatków,zostaje guzek endoCOSEAL...koniec?...
nie...endovan ...końca brak...visanne :(...sił już brak...:(
moja historia


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lidus i jej kruszynka = szczęście
PostNapisane: środa, 12 października 2011, 06:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 15 kwietnia 2009, 11:45
Posty: 1104
Lokalizacja: Kutno
Bardzo się cieszę,że się Wam udało :)
Gratulacje i spokojnych 9 miesięcy życzę :P

_________________
Julia

laparoskopia lipiec 2002r-endometrioza I/II stopień
lipiec 2002-kwiecień 2003-analogi
laparoskopia maj 2003r
kwiecień 2004r-synuś
maj 2007r-córcia
Moja historia
gg5932190

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: lidus i jej kruszynka = szczęście
PostNapisane: środa, 12 października 2011, 09:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 10 września 2009, 09:31
Posty: 407
Lokalizacja: Łódź
julietta napisał(a):

spokojnych 9 miesięcy życzę :P


już prawie 3 spokojne mamy za sobą
Może nie do końca spokojne bo wiadomo że głowa pełna wrażeń, ale nie przyjmowałam do siebie, że może być inaczej niż tylko dobrze
Nawet jak leżałam w szpitalu 2tyg po transferze z plamieniami i bólem brzucha i lekarz mówił, że to bardzo wcześnie i że ciąża zagrożona, że to co biorę to an podtrzymanie ja w głebi wierzyłam że to plamienie implementacyjne, co wyczytałam na jakiejś stronie kliniki, że może się zdarzyć i to dobry objaw , że się blastuś tak zagnieżdża i miałam rację

Dziękuję kobietki za dobre słowa, pozdrawiam i wkleję też zdjęcie machającej kruszynki, na żywo co prawda wyglądała wyrażniej, ale pamiątke i tak mamy cudną
Lidus

_________________

2007-10 laparotomia, 2 laparoskopie
monitoring bez skutku
IV 2011 INV bez transferu
sierpień 2011 transfer ze skutkiem kruszynki.
12 V 2012 urodziła się córeczka

moja historia
historia z kruszynką
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 158 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 16  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL